Song Cover Image

Życzenia od Wojtka

+ Show full styles
V6-MINI

Świat lubi układać wszystko w proste linie, prostować zakręty, przycinać krawędzie. Mówić ci głośno, kim masz być jutro, i pilnować, żebyś była taka jak wszyscy, wszędzie. A ja ci życzę języka, który nie boi się własnych metafor. Metafor chropowatych, nieporadnych, ale własnych. Życzę ci skrzydeł ulepionych z wosku i ognia, i nieba, które nie pamięta żadnych ciasnych klatek. Życzę ci wierszy znalezionych w kałużach, w odłamkach szkła, w szumie starej topoli. Życzę ci odwagi do nazywania spraw po imieniu, nawet wtedy, gdy to nazywanie trochę boli. Nie szukaj puenty w każdym dorosłym zdaniu. Poezja żyje tam, gdzie zaczyna się pęknięcie. Gdzie świat nie jest pewny swojego własnego sensu, a ty chwytasz ten moment w jedno czyste uderzenie. Bądź jak wiersz, którego nikt nie potrafi podrobić! Rymuj się z tym, co dzikie, niespokojne i żywe! Niech twoje słowa mają wagę i światło, a myśli niech będą gęste, proste i prawdziwe! Życzę ci zachwytu nad drobiazgiem, którego nikt inny nie zauważył na drodze. I pamiętaj nie musisz pisać eposu na każdy dzień. Czasem wystarczy jedna zwrotka. Krótka, czysta linia. Znak, że przeszłaś tędy i nie dałaś się zetrzeć. Więc pisz siebie. Własnym metrum. Własnym rymem. I nie pozwól nikomu... stawiać kropki przed czasem.