
🏠🎶 Kreatywna piwnica #KreatywnaKamienica
Gospodynie tego zamieszania - Anka Nisztuk i Soul&Music - otworzyły drzwi dla twórców, więc... wprowadzam się! 😎 Zająłem miejscówkę w piwnicy (bo tam najlepszy bas niesie), ale dla Was też jest miejsce na piętrach. To nie jest zwykła piosenka, tylko przestrzeń do wspólnego tworzenia. Jeśli czujesz klimat, wbijaj do nas! Co trzeba zrobić? Nagraj swoją wersję utworu, zmień słowa (tak jak ja), zostań przy melodii - zrób to w swoim stylu (śpiew, rap, instrument, taniec - pełna dowolność). Oznacz dziewczyny (autorki) i dodaj hashtag #KreatywnaKamienica Nie ma domofonu, nie ma czynszu i nie trzeba pytać "czy mogę". Tu każdy wnosi coś swojego - wers, emocję, pomysł. Ja rzucam zapasowe klucze 🔑 do tych 3 osób, żeby też się wprowadziły: @lavalux, @yagrashka i @jarkoosz Drzwi są otwarte. Kto zajmuje strych, a kto parter? 💛 🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠🏠 (English translation below) Hej… Na dole też podobno da się mieszkać. Schodzisz? Soul... Anka… słyszycie mnie? Zaczynamy?! Och dziewczyny, z przyjemnością, przejmuję piwnicę od dziś! W mojej piwnicy, gdzie rury na wierzchu, Zamieszkam od dzisiaj - w półcieniu, w półzmierzchu. Kurz na podłodze, pajęczyn sieć, Lecz wystarczy miotła, by swój pałac tutaj mieć. Nie trzeba okien, by widzieć ten świat, Jest prąd, jest pomysł i słoików skład. Wilgoć znika, echo gra, I wiem już: "To dacza ma" Spojrzałem na sufit, gdzie one są, I słyszę kroki, co nade mną głośno brzmią. Kreatywna kamienica - moje tło to wy, Chociaż mieszkam pod podłogą, to miejsce to właśnie my. Nie pytaj o pająki, nie pytaj "czy ciemno", Tu każdy bit wibruje razem ze mną. Nad sufitem słyszę wasz każdy gest, W rurach niesie nuta - to ja, robię test. Rury wciąż grzeją, to ważna rzecz, A na klatce schodowej niosę meble, no bo wiesz... Tu się nie sypia, tu tworzy się rap, Sąsiadki z góry już czują ten vibe. Każdy szmer to nowy track, Każdy stukot - to jest znak. Podkręcam gałkę na maxa już, Bo kreatywność zdmuchuje ten kurz. Kreatywna kamienica - tu otwarte drzwi, Gram z poziomu minus jeden - tu mieszkają sny. Nie pytaj o pająki, nie pytaj "czy ciemno", Tu każdy bit wibruje razem ze mną. Czuję że to nora dla mnie, więc tu schodzę i zostaję. Zapominam o jasności, od promieni jak najdalej. W rury stukam kijem, z Soul i Anką piję czarną kawę. W dole też jest dobrze, wbijajcie na zabawę! Kreatywna kamienica - tu otwarte drzwi, Gram z poziomu minus jeden - tu mieszkają sny. Nie pytaj o pająki, nie pytaj "czy ciemno", Tu każdy bit wibruje razem ze mną. Ej! Masz słoik? - dawaj Lubisz mrok? - zostań A jak tylko tupiesz… to też jest plan Kreatywna kamienica - tu otwarte drzwi, Gram z poziomu minus jeden - tu mieszkają sny. Nie pytaj o pająki, nie pytaj "czy ciemno", Tu każdy bit wibruje razem ze mną. Jeśli czujesz te bity i parkiet wam drga, To znak, że w piwnicy impreza wciąż trwa - tak! Wpadnij z przetworem, powiem jednym tchem, Tu nie ma zasięgu - ale za to jest dżem. Zejście otwarte, klucz wisi tuż obok, To co… wprowadzasz się? Na dole będzie odlotowo! ⭐ English translation: Creative basement (Inspired by the original lyrics) Hey… They say you can live downstairs too. You coming down? Soul… Anka… you hear me? We starting?! Alright girls, with great pleasure — I’m officially taking over the basement today! In my basement, pipes all showing, Moving in where dim lights glowing, Dust on floors and webs around, Just a broom — my throne is found. Don’t need windows to see the world, Got power, ideas, and jars all stored, Moisture fades, the echoes play, Now I know — this is my getaway. I look up at the ceiling above, Hear footsteps pounding like a rhythm I love. Creative tenement — you’re my view, Though I live below your floor, it’s still our crew, Don’t ask ’bout spiders, don’t ask “too dark?” Every beat here vibrates with my spark. Above my head I hear your moves, Through the pipes the melody grooves, Heating lines still keep it warm, Dragging furniture through the stairwell storm. No one sleeps here — rap is born, Neighbors upstairs already feel the storm, Every rustle becomes a track, Every knocking sends a sign right back. Turn the dial all the way to max, Creativity blows the dust to cracks. Creative tenement — doors wide free, Playing from level minus one where dreams just be, Don’t ask ’bout spiders, don’t ask “too dark?” Every beat here vibrates with my spark. Feels like this den was made for me, So I’m moving down and I’ll let it be, Leave the daylight far away, Sunbeam noise can’t make me stay. Knock the pipes with a stick for sound, Coffee black with Soul and Anka around, Down below life feels alright, Come join the party — basement night! Creative tenement — doors wide free, Playing from level minus one where dreams just be, Don’t ask ’bout spiders, don’t ask “too dark?” Every beat here vibrates with my spark. Hey! Got a jar? — bring it Like the dark? — stay here And if you stomp your feet… that’s part of the plan Creative tenement — doors wide free, Playing from level minus one where dreams just be, Don’t ask ’bout spiders, don’t ask “too dark?” Every beat here vibrates with my spark. If you feel these beats and the floor starts to shake, That means the basement party’s still awake — yeah! Bring preserves, I’ll say it straight, No signal down here — but the jam is great. Entrance open, key hangs close, So what — you moving in, who knows? Downstairs we’re flying high tonight!

