Intro: fLexI Mordo! to jest mój styl, ja po prostu oddycham snem Mordo każdy projekt nowy-nowy rozdział, mnie część Hook: Moje paczki są z Italii, cały dzień robie cash twoje raczej z aliexpress/temu czasem też-też jestem jak-jestem jak! jakiś szejk (yeaah!) na nadgastku rolex day-date (to ten dzień!) post-hook: ile czasu mi zostało, nie wie tego chyba nikt stary zostało, się bawić, i jack'iem trip-trip yeah-yeah, woah-woah, tak! woah-woah, lecimy! Verse 1: my tutaj gramy w tysiąca, ale rozdaję wszystkie karty trochę haszu w urodziny, ale nie myśl że jestem twardy w głowie trochę słów, przeplatanych jakąś melodią wrócmy do tamtych snów, bo to, to jest moją drogą! Starałem się jak umiałem, ale to jedyne co mi nie wyszło kochanie wiedź że , chciałem cię zaskoczyć nie tylko charyzmą tylko taki bah-bah, później benc-benc, i koniec tego na zawsze w głowie mi zostanie- oj zostanie (yeah!) Bridge: Victory to nie zawszę, na szczycie i w chwale ja po prostu urodziłem się po to by nieść prawdę zegarek od rolexa po cartiera, auto germany muzyka to flex, a ty możesz dać numer od swojej mamy (haha..) Hook: Moje paczki są z Italii, cały dzień robie cash twoje raczej z aliexpress/temu czasem też-też jestem jak-jestem jak! jakiś szejk (yeaah!) na nadgastku rolex day-date (to ten dzień!) Verse 2: noc przytula mnie, przerabiane to w peruwiańskich snach troszkę gubię się, za tą kurwą tęskie dalej, dalej ahh.. zawszę nóż noszę, i parę stówek w ręce dalej mam chodzę przez ulicę w nieznane, patrząc na mój-mój świat Pomysły na drugi wers, to hołd nie ocena możecie się dziwić, ale nie jeden umie przeklejać dla mnie muzyka, to sztuka odz-wier-ciedlania-nia a nie szukanei atencji, od tego jest burdel mama-ma! Hook: Moje paczki są z Italii, cały dzień robie cash twoje raczej z aliexpress/temu czasem też-też jestem jak-jestem jak! jakiś szejk (yeaah!) na nadgastku rolex day-date (to ten dzień!) Outro ile czasu mi zostało, nie wie tego chyba nikt stary zostało, się bawić, i jack'iem trip-trip yeah-yeah, woah-woah, tak! woah-woah, koniec!