[chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać, że jesteś tchórz Cokolwiek tkną, bezsensem jest, kosztami tylko obarczą cię [Verse 1] Choć śpiewasz sam słuchają cię więc każdy robi co tam on chce w przeciwne strony innych trwa wieec, ty idziesz z nimi w stos spalonych świec [chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać że jesteś tchórz Cokolwiek tkną bezsensem jest, kosztami tylko obarczą cię [Verse 2] Nie wspieraj pieśnią bo przecież wiesz Jak dużo pracy jest by coś mieć Już stary jesteś, ich mało jest i każdy śpiewa swój własny tekst [chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać, że jesteś tchórz Cokolwiek tkną, bezsensem jest, kosztami tylko obarczą cię [Verse 3] większość czeka dziś na swój bat bo tak budują ten lepszy świat krzyczę wsłuchany w ich kroków ciszę zaraz im koszty krat podliczę [chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać, że jesteś tchórz Cokolwiek tkną, bezsensem jest, kosztami krat obarczą cię [Verse 2] Nie wspieraj pieśnią bo przecież wiesz Jak dużo pracy jest by coś mieć Już stary jesteś, ich mało jest i każdy śpiewa swój własny tekst [chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać, że jesteś tchórz Cokolwiek tkną, bezsensem jest, kosztami tylko obarczą cię [Verse 3] większość czeka dziś na swój bat bo tak budują ten lepszy świat krzyczę wsłuchany w ich kroków ciszę zaraz im koszty krat podliczę [chorus] Wykuj kajdany, mury stwórz, niech będą śpiewać, że jesteś tchórz Cokolwiek tkną, bezsensem jest, kosztami krat obarczą cię © 2024 Michał 'rzookol' Żukowski