Song Cover Image

Matematyczna lekcja miłości

+ Show full styles
V5.5

[Intro – whispered, atmospheric] Jest coś, co nie umie zostać dla siebie. Nie ma go w zaciśniętej dłoni. Popatrz, gdzie go brakuje. [Verse 1] Bóg jest miłością, dobrem, co się rozdaje, gdzie widzi brak, tam schodzi i dopełnia go — a talent i bogactwo składa w twoje ręce, żebyś to ty wybrał: dopełnić albo nie. Zło nie ma twarzy, zło to puste miejsce, brak dobra tam, gdzie miało być. [Verse 2] Matematyk widzi u dziecka: dwa plus dwa to „trzy", i nie przejdzie obok, serce mu nie da. Poprawi błąd, bo błąd to brak dobra, to fałsz, a poprawić błąd to miłość — dobro dane jako dar. [Chorus] Dwa plus dwa to cztery — prawda stoi jak mur. Kto pisze „trzy" i chowa jedynkę — ten kradnie. Pokochaj dobro, stań się podobny do Boga, dopełniaj braki, nigdy nie twórz ich sam. [Verse 3] Jest fałszywa litość, co brak toleruje, jeszcze go pochwali, bo z braku płynie grosz. A grzech to jest zabieranie dobra, czasem wprost, a czasem w białych rękawiczkach, och. [Verse 4] Inflacja zjada to, co ludzie odłożyli, kradną ci, co mieli strzec porządku dnia. Rozwód kradnie ojca, kradnie matkę, kto dla wygody nie chce dzieci, ten świadomie tworzy brak, a brak to zło — i przez ten brak ktoś kiedyś zostanie sam, bo tej drugiej połowy, której będzie szukał, nikt nie powołał na świat. [Chorus] Dwa plus dwa to cztery — prawda stoi jak mur. Kto pisze „trzy" i chowa jedynkę — ten kradnie. Pokochaj dobro, stań się podobny do Boga, dopełniaj braki, nigdy nie twórz ich sam. [Bridge – spoken, dramatic] Legalne nie znaczy dobre. Nieświadome nie znaczy bez winy. Wszędzie, gdzie powstaje brak — tam ktoś czyni zło. A zła czynić nie wolno. Nikomu. Nigdy. [Verse 5] Kto dopełniał braki, ten usłyszy: „Witaj w domu, podróżniku dobry, byłem głodny, dałeś jeść, inni tworzyli braki — a ty byłeś miłosierny, uzupełniałeś je". Kto tworzył braki, ten zostanie z pustką, którą sam wykopał — i ta pustka go pochłonie. [Verse 6 – hopeful, rising] Ale póki serce bije, nic nie jest zamknięte, możesz zetrzeć tę trójkę i napisać „cztery". Choćbyś okradł pół świata, choćbyś spalił mosty, wróć — bo Ten, co dopełnia braki, dopełni i ciebie. Komu wiele wybaczono, ten więcej miłuje. [Final Chorus – powerful, full choir] Dwa plus dwa to cztery — prawda stoi jak mur. Kto pisze „trzy" i chowa jedynkę — ten kradnie. Pokochaj dobro, stań się podobny do Boga, dopełniaj braki — to jest miłość, to plan. [Outro – quiet, fading] Gdzie widzisz brak… dopełnij go… póki serce bije… póki jest czas… gdzie widzisz brak… tam Bóg czeka… na twój miłosierny ruch.