[singer A] W dziurawym bucie mieszka mysz Nieźle go nawet urządziła Nigdy nie mówię jej a kysz I ona też jest dla mnie miła Bywa że wpadnie po sąsiedzku Pożyczyć chleba albo sera Albo pogadać o czymkolwiek Kiedy samotność nam doskwiera [transition] [singer B] W moim magicznym domu wszystko się zdarzyć może Same zmyślają się historie sam się rozgryza orzech W moim magicznym domu ciepło jest i bezpiecznie Gościu znużony, gościu znudzony Jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony zajrzyj tu do nas koniecznie [melodic interlude] [singer A] Przedstawię ci Macieja kota Fascynujący z niego facet Calyymi dniami tkwi w fotelu I niewątpliwą ma zaletę Cały spływa wieczór granatowy On słodko mruczy wprost do ucha Najbardziej senne, bossa novy [transition] [singer B] Licho śpi w kącie cicho I zegar tyka serdecznie Gościu znużony, gościu znudzony Jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony zajrzyj tu do nas koniecznie [instrumental] [singer A] Tutaj nikt z niczym się nie liczy Gazet nie czyta, plotek nie słucha Tutaj jest miło i przytulnie Chociaż na świecie zawierucha Chociaż powietrzu wciąż coś fruwa Głupieje z wiekiem stara ziemia Lecz w moim domu chwała Bogu Nic mimo zmian tych się nie zmienia [transition] [singer B] W moim magicznym domu dzięki ci dobry Boże Same zmyślają się historie sam się rozgryza orzech W moim magicznym domu ciepło jest i bezpiecznie Gościu znużony, gościu znudzony Jeśli ci kiedyś będzie po drodze zajrzyj tu do nas koniecznie [singer A] Na na na na na na na na na nana Nana na na na nana na na na na na


