Wiesz, był tu anioł, anioł tu był, tłumaczył coś, coś naświetlił mi, Nim zniknął, Dał mi klucz, zabrał złe myśli, splunął na aureolę, zardzewiała, teraz błyszczy. Popatrz za okno, słońce znów wyjdzie, zastanów się dobrze, masz jedno wyjście. Powiedz: "Zejdź na ziemię" "Nie dzieje się nic", "nic" - "Masz tą część, dalej będziemy iść." Odczuwałem brak czegoś, czegoś brak, Mały odwyk bo działałaś jak drag. Może widziałaś, niepokój i brak sił więc rozgoń chmury i podaj kij Popatrz za okno, słońce znów wyjdzie, zastanów się dobrze, masz jedno wyjście. Powiedz: "Zejdź na ziemię" "Nie dzieje się nic", "nic" - "Masz tą część, dalej będziemy iść." Smutki zniknęły, przerodziły się w pył. Nie mówiłaś, że Anioł u Ciebie też był. Nie martw się, bo nie dzieje się nic Przygotuj się, będziemy dalej iść Powiedz: "Zejdź na ziemię" "Nie dzieje się nic", "nic" - "Masz tą część, dalej będziemy iść." Powiedz: "Zejdź na ziemię" "Nie dzieje się nic", "nic" - "Masz tą część, i dalej będziemy iść." Smutki zniknęły, przerodziły się w pył. Nie mówiłaś, że Anioł u Ciebie też był. Nie martw się, nie dzieje się nic Przygotuj się, będziemy dalej iść Smutki zniknęły, przerodziły się w pył. Nie mówiłaś, że Anioł u Ciebie też był. Nie martw się, nie dzieje się nic Przygotuj się, będziemy dalej iść Tekst: Peter0 Mod