Song Cover Image

Ja wiem lepiej

V5.5

Był raz pewien chłopiec mały, Który był bardzo zuchwały, Mówił dumnie od poranka: Jestem mądrzejszy od baranka, Od sąsiada, od profesora, Od nauczyciela i doktora! Nie potrzebne mi dobre rady, Bo ja znam wszystkie zasady! Gdy mu mama coś tłumaczy, On już oczami przewraca: Ja to przecież wiem od dawna, Twoja wiedza jest zabawna! Pan w szkole też się myli, Wszyscy chyba się zmówili, Bo ja jeden dobrze widzę, Resztę świata zawstydzę! Więc pytają go dla śmiechu: Skąd się bierze deszcz na dachu? Z konewki! A dlaczego świeci słońce? Bo ma żółte gorące końce! Po co zimą nosić czapkę? Żeby schować kanapkę! A dlaczego ptaki latają?– Bo tramwajów nie mają! Śmiali się wszyscy wokoło, A on stał poważnie, i dumny: Ja się przecież nie pomylił, To świat chyba coś przekrzywił! Bo gdy człowiek sam nie słucha, To mu wiedza szybko znika, I choć głośno mówi: „umiem!”, Często mało z tego rozumie. Czasem warto słuchać innych, Zanim powiesz: „Wiem najlepiej”, Bo najmądrzejszy nie ten w świecie, Kto najgłośniej mówi — Lecz ten, kto chce wiedzieć więcej.