Song Cover Image

Ecie pecie

Ecie pecie, coś tam plecie siedzi Jarek w toalecie a tuż obok siedzi Czarnek ale on narobi w garnek Obok nich Antoni klęczy bo sumienie tak go dręczy rękę trzyma na poręczy chciał przykucnąć, niech się męczy Taka strata, taki żal nie zbudują Polski nam takiej pięknej jak pis cały aferkami umazany Nieco dalej siadł Pinokio długi nos, podbite oko bardzo ważne to spotkanie przyszłość kraju na nim stanie Nie marnują żadnej chwili w toalecie czuć optymizm dyskutują bez przestanku stąd potrzeba więcej garnków Te spotkania ich zbliżają intymności nabierają najważniejsze są wyniki tych posiedzeń bez publiki Taka strata, taki żal nie zbudują Polski nam takiej pięknej jak pis cały aferkami umazany Kiedy inni czas marnują oni ciągle debatują ważkie przecież to zadanie aż trud słychać i stękanie Mężowie stanu zapracowani w skupieniu wielkim wciąż rozmyślali moc pomysłów razem mają wszystkie naraz już spływają W kupie lecą prosto w dół taka szkoda, tfu tfu tfu.. tylko przemyślenia Czarnka uda złapać się do garnka Taka strata, taki żal nie zbudują Polski nam takiej pięknej jak pis cały aferkami ufajdany Taka strata, taki żal nie zbudują Polski nam takiej pięknej jak pis cały aż po łokcie umazany