
[Nastrój: Marzycielski, senno-leśny, z elektronicznym pulsem i echem Vaporwave. Wokal żeński – miękki, eteryczny, z długimi nutami i powtórzeniami. Ciepłe syntezatory, powolny beat, lekkie chóry w tle.] [Instrumentalne Otwarcie – Szum Liści i Echo Syntezatora] [Zwrotka 1] Wejdź w las... powoli, bez słów, Oddychaj tu... w rytmie snów. Nie ma lian... ani panter gdzieś, Tylko mchy... i cichy deszcz. [Przedrefren] Nie bój się ciszy, nie bój się drzew, W liściach ukryty jest każdy sen. A może Leśny tu czuwa... (echo: czuwa... czuwa...) [Refren] Witamy w leeesieee... ( o-oooh ) Tam, gdzie echo śni. Witamy w leeesieee... ( wśród mgły i dni ) Witamy w leeesieee... (echo zanika w pogłosie) [Zwrotka 2] Brzozy tańczą, śpiewa wiatr, Cienie płyną po mchu i traw. Nie ma tygrysów, nie ma strachów, Tylko światło... między ptaków. [Przedrefren] Nie bój się ciszy, nie bój się drzew, Słyszysz jak szepcze sam las? A może Leśny tu czuwa... (echo: czuwa... tu czuwa...) [Refren] Witamy w leeesieee... ( zielony świt ) Witamy w leeesieee... ( noc się tli ) Witamy w leeesieee... (głos zanika jak mgła) [Most – Sen Drzew] Cisza to pieśń, która nigdy nie śpi. Każdy liść to dźwięk, każdy ptak to rytm. Powoli... powoli... zanurz się w sen... (chóralne „leeesieee” w tle) [Refren – Końcowe Powtórzenie z Echem] Witamy w leeesieee... ( witamy tam ) Tam, gdzie śni sam las. Witamy w leeesieee... ( zielony czas ) Witamy w leeesieee... (echo odchodzi, syntetyczne światło gaśnie) [Outro – Przejście Instrumentalne „Echo Mchu”] [Koniec Utworu]


