
[Verse] W gąszczu przebiśniegów ginie moja jaźń Niedopita herbata wniwecz poszła dziś Jak bardzo mogłem nie przemyśleć swoich snów A Ty dziś przyszłaś i nie wiem nic [Chorus] Nieprzebrane stosy niewerbalnych gestów Niewiele wiem, a chciałbym być wspomnieniem Nieprzebrane stosy niewerbalnych gestów Jestem życia wiązką a może tylko tchnieniem [Chorus] W oczywisty sposób wszystko się zmieniło A może tylko ja uznałem to za walkę Nigdy więcej już nie będę Twym wspomnieniem Stare domy płoną, nie będzie nic, nie będzie nic! [Chorus] Nieprzebrane stosy niewerbalnych gestów Niewiele wiem, a muszę być wspomnieniem! Nieprzebrane stosy niewerbalnych gestów Jestem życia wiązką a nie tylko tchnieniem! [Outro]

