
[Intro – pompatycznie, chór gregoriański, dzwony] Leonardo studiował anatomię. Michał Anioł kuł marmur. Bach zapierdalał przy organach. Ja... [krótka pauza] ...mam abonament PRO na suno. [gitary] Oto człowiek renesansu. Rocznik dwa tysiące dwadzieścia sześć. **KU POKRZEPIENIU SERCA, EGO I ALGORYTMU!** --- [Verse 1] Wczoraj nie umiałem rysować. Dziś mam portfolio. Cinematic. Masterpiece. In the style of Bagsiński .za trzydzieści dolarów miesięcznie. Rycerz patrzy w bok. Deszcz leci poziomo. **Sztuka.** Kling zrobił kamerę. Emjot zrobił twarz. Ja powiedziałem: **„Bardziej epicko.”** [spoken] Jeden obrazek. Kling. Trzy sekundy ruchu. Dwa cięcia. Napisy. [spoken, z namaszczeniem] Kino. Mam trailer. – Do czego? [pauza] Jeszcze ustalam. --- [Chorus] **DA-WIN-CZI! DWA-ZERO-DWA-SZEŚĆ!** NIE UMIEM NIC! **POTRAFIĘ WSZYSTKO!** NIE UMIEM NIC! **POTRAFIĘ WSZYSTKO!** Grafik! **TAK!** Reżyser! **TAK!** Artysta?! **NO BA** **DA-WIN-CZI! DWA-ZERO-DWA-SZEŚĆ!** Renesans. **W ABONAMENCIE.** --- [Verse 2] Wieczorem Suno. Ballada metalowa, Epicka muzyka cynematyczna, Czy pieśń słowiańska o kosmosie? Cztery prompty. **Dyskografia.** O północy piszę: „Wreszcie znalazłem własne brzmienie.” [pause] Rano piszę apkę która zmieni świat. – Nie działa. **Napraw.** – Działa. Nie wiem dlaczego. Model też brzmi niepewnie. [spoken] **Nie dotykamy.** Pięć tysięcy linii. Jedna aplikacja. Zero pojęcia. **Tutorial już nagrany.** --- [Chorus] **DA-WIN-CZI! DWA-ZERO-DWA-SZEŚĆ!** NIE UMIEM NIC! **POTRAFIĘ WSZYSTKO!** Muzyk! **TAK!** Programista! **TAK!** Game designer?! Mam siedem projektów! [pauza] **ŻADEN NIE PRZESZEDŁ MENU.** --- [Break – confrontation disscussion of two male] – Ale co zrobiłeś ty? Ja? Pomysł. – Tekst? "Czat giepete" – Muzyka? "Suno" – Film? "Kling". – Kod? "Klałdia". – Grafika? "Giepete." – To co było twoje? [pauza] "FEEDBACK." – Jaki feedback? „Jeszcze raz.” – I tyle? "Nie. Czasem mu piszę żeby się postarał." [gigantyczny riff] --- [Bridge – cicho] A potem robi się późno. Dzieci śpią. Jutro robota. A on siedzi. Od dwudziestu lat ma w głowie piosenkę, grę i film. O trzy projekty więcej niż czasu. Zawsze mówił: „Kiedyś.” Bo nie umiał. Bo nie miał kiedy. Bo życie zapierdala szybciej niż tutoriale. A teraz? Może wreszcie zrobić coś niedoskonałego. Może zrobić gówno... [pauza] Ale własne. I pierwszy raz zamiast: „Kiedyś” mówi: Dobra. Robię. --- [Final Chorus] **DA-WIN-CZI! DWA-ZERO-DWA-SZEŚĆ!** Nie umiem wszystkiego! **ALE ROBIĘ!** Nie jestem mistrzem! **ALE ROBIĘ!** Nie mam czasu! **ALE ROBIĘ!** Mam nowy projekt! **SKOŃCZ STARY!** Mam wizję! **O KURWA, ZNOWU!** **DA-WIN-CZI! DWA-ZERO-DWA-SZEŚĆ!** Nie muszę być Leonardem. Wystarczy, że znowu coś zrobię. --- [Outro] [spoken] Render gotowy. Piękne. Filmowe. Głębokie. ... "Czemu on ma trzy ręce?" [pauza] [spoken] ZOSTAW JUŻ, szkoda tokenów. SYMBOLIZUJE WIELOZADANIOWOŚĆ.

