
[Verse 1 - Narrator] Zamilkł cały saloon, ucichły pianina, Gdy w progu stanęła ta mroczna gadzina. Ostrogi zabrzęczały, kurz opadł na blat, Nie żywy, nie martwy – przerażający kat. Płaszcz czarny jak smoła, a oczy jak zimna stal, Przybył z pustkowii, z których pochodzi ból i żal. Rzucił na blat pomięty arkusz papieru, Saloon opustoszał – nie zostało wielu. Szukam tej lali. Rysopis na karcie. ... żywa lub martwa. Słyszałem, że jeździ na... kozie. Nagrodę płaci bogaty pan od torów. Mówić! Gdzie ona jest?! Bez zbędnych oporów. [Verse 2 - Grabarz Mordechaj] Och, Wielmożny Panie... Pan wybaczy, że się wtrącę! Twarz Pana tak chłodna, lecz złoto tak gorące! Ta „lala”... znaczy dama! I ten jej „kozio-koń”! Dziś wesolutka, choć wczoraj chwytała za broń... Odjechali o świcie! Prosto w tamtą stronę! A z nią taki jeden głąb! Dostanę mamonę??? [Verse 3 - Narrator] Łowca nie mrugnął, nie rzekł ani słowa, w oczach błysnęła śmierć, na pościg gotowa. Sięgnął do kieszeni, rzucił małą sakiewkę, Dla Mordechaja – za krótką gadkę i śpiewkę. [Chorus] Ani żywy, ani martwy, idzie przez ten kurz, Nie imają się go kule, ostry jest jak nóż! Łowca Nagród pędzi w noc, pętla się zaciąga, Za uciekającą parką, cień śmierci spogląda! Pif-paf już nie pomoże, gdy nadejdzie ten czas, Bo koszmar z prerii dopadnie i ich, i też was! [Verse 4 - Grabarz Mordechaj] A gdyby Szanowny Pan... potrzebował przewodnika? Znawca terenu! Grabarz z fachu, co z drogi nie znika! Ja ich wytropię! Wskażę każdy ślad pod płotem! Pan ich dopadnie... a ja przyjadę z wozem potem! Dwie trumny gotowe, rozmiar w sam raz! Bierzmy się do roboty, bo ucieka nam czas! [Spoken Word - Łowca Nagród] Ruszaj. Tylko nie przeszkadzaj. I przestań tak głośno oddychać. [Verse 5 - Narrator] I ruszyli w prerię, w pyle zachodzącego słońca, Jeden po nagrodę, drugi po trupy, podróź bez końca. Tymczasem nasz duet, na „kozie” przez wrzosy, Pędził na Zachód, nieświadomy o swoje losy... [Outro] [Spoken Word - Grabarz Mordechaj] Barnaba, ciągnij ten wóz! Dzisiaj będzie zarobek! Jeden upiór, dwie trumny i podwójny nagrobek! Tylko pamiętaj, Barnaba... do tego upiora się nie zbliżamy. On wygląda, jakby po własnym pogrzebie, był ziemią ubabrany... /// tekst i aranż @Mavcaa projekt w kooperacji z m.in @filoz, @Meglen Playlisty: - #Jedyny słuszny Western! by @Filoz - #Ach, ten "Dziki Zachód" by @Mavcaa

