
[Zwrotka 1] Są dni, gdy świat cichnie nagle, a droga znika w mlecznej mgle, gdy serce pyta: „Ile jeszcze?” i gubi własny, pewny cel. Są chwile, kiedy życie milczy, nie daje czasu, by się bać, i robisz krok w nieznane jutro, choć nie wiesz, skąd tę siłę brać. [Bridge] Siła… Wiara… Nadzieja… [Refren] Bo nigdy nie wiesz, jak silna jesteś, dopóki siła nie jest jedynym wyborem. Gdy wszystko szepcze: „Już nie dasz rady”, Ty wstajesz z znów— z nowym świtem, z ogniem. I choć nie prosisz o cięższe drogi, to uczysz się po nich odważniej iść. Bo nigdy nie wiesz, jak silna jesteś, aż przyjdzie dzień, gdy musisz silną być. [Zwrotka 2] Nie każda siła krzyczy głośno, nie każda burzą w piersi drży, czasem to szept: „Jeszcze wytrzymaj”, gdy cały świat na barkach śpi. To łza, co spada bez świadków, to uśmiech, który rani w ciszy, to iskra w środku najciemniejszej nocy, co mówi: „Jeszcze możesz iść”. [Refren] Bo nigdy nie wiesz, jak silna jesteś, dopóki siła nie jest jedynym wyborem. Gdy wszystko szepcze: „Już nie dasz rady”, Ty wstajesz z ziemi — z nowym świtem, z ogniem. I choć nie prosisz o cięższe drogi, to uczysz się po nich odważniej iść. Bo nigdy nie wiesz, jak silna jesteś, aż przyjdzie dzień, gdy musisz silną być. [Zwrotka 3] A kiedy burza wreszcie minie i światło wróci w cichy dzień, spojrzysz za siebie z czułą dumą na tę, co przeszła własny cień. I może wtedy zrozumiesz wreszcie, że siła nie jest brakiem łez, lecz krokiem naprzód mimo strachu, gdy w sercu rodzi się Twój sens. [Refren końcowy] Bo nigdy nie wiesz, ile siły od dawna cicho mieszka w Tobie. Dopóki życie nie postawi Cię tam, gdzie zostaje tylko oddech w głowie. Więc gdy znów zgaśnie gdzieś nadzieja, pamiętaj, ile przeszłaś już — najsilniejsze serca na tym świecie poznają swoją moc dopiero wśród burz.

