
Wiosna w Twoich oczach się jawi… Spójrz – Ukochany – już przyszła wiosna! Na nasze dłonie, na nasze okna. Och, jaka jest piękna i radosna! Powietrze tańczy, aż kręci w głowie… Budzi nadzieję w znużonej mowie. Pięknie jest wiosną na całym świecie. Wiosna pozdrawia nas barwnym kwieciem. Zielenią traw i śpiewem ptaków nad naszym domem. Lecz w moim sercu – Ukochany – jesteś Ty, tylko Ty – moim idolem. Mozaika barw mnie dziś oczarowała. W zapachu ziemi znów zakwitła chwała. Tęsknota kąsa, aż boli głębiej, bo Twoje imię wciąż noszę w myśli mej. Czy wiesz, że w snach wciąż mieszkasz blisko. Jak ciepły koc, jak ciche wszystko. Tam każda noc ma Twoje imię, tam każda łza w uśmiech się zmienia! Kiedy zobaczę znów Twój uśmiech jasny, zniknie z oblicza mój cień nieugasły. Jak pąk w gałązkę, tak ja z radością wtulę się w Ciebie… I wtedy – Ukochany – poczuję się jak w niebie. Spójrz – Ukochany – jak wszystko wokół nas wstaje do życia… A ja, a ja wołam z radością, że mam tu Ciebie. Jeśli ze mną jesteś, to wiosna może trwać wiecznie…

