Song Cover Image

Mgła v2

+ Show full styles
V6-MINI

I znowu... w nocy i w dzień, Ciągle goni mnie cień. Jest we mnie, nade i przede mną, I wszystkie kolory od razu bledną. Kiedy jest mi dobrze, widzę jasne kolory, Słyszę ptaki , szum morza i cuda natury, Blask słońca, drzewa i piasek na plaży. Trwa to do kiedy coś się wydarzy. Nie raz to jakaś porażka, czasem myśli czarne, I kolejne dni już lecą "na marne". Wtedy czuję , jak energia ze mnie ucieka, Nakręcam złe myśli , na nic już nie czekam. To znowu przychodzi, skrada się powoli, a ja czuję , że każda komórka mnie boli. I znowu w nocy i w dzień, Ponownie nachodzi mnie cień. jest we mnie, nade i przede mną, I wszystkie kolory od razu bledną. Jak gęsta mgła mnie wtedy otoczy, Myślę , że już żadnego błędu nie wybaczy, Że kolejny dzień mnie do łóżka przykuje, I będę szczęśliwa, gdy nic nie poczuję. Znów ona nachodzi i czas co się dłuży, I sztorm a ja nie wiem, co się z niego wynurzy. Czy to będzie ktoś ,kto poda swoje dłonie, Czy coś co mnie zatopi dociskając skronie. Czasem jeszcze wstaję i udaję, śmieję się i żartuję, Żeby nikt nie wiedział, jak podle się czuję. Jak wnętrze mnie skręca i jak wszystko boli, Ale nikt nie zrozumie, gdy wypadnę ze swojej roli. Ostatnie dni sprawiły, że w nocy i w dzień, Ciągle goni mnie cień i rzygam na kolejny sen. Jest wszędzie: we mnie, nade i przede mną, I wszystkie kolory od razu bledną Jak gęsta mgła mnie wtedy otoczy, Myślę , że już żadnego błędu nie wybaczy, Że kolejny dzień mnie do łóżka przykuje, I będę szczęśliwa gdy nic nie poczuję. Teraz wszystko dosadniej przeżywam, Może z wiekiem, może bo wiem.... jak to się nazywa. Z każdą nową raną gorzej sobie radzę Wiem że nie można ,życie stawiam na wadze. kiedyś sobie - wiem- z tym nie poradzę. I w nocy i w dzień, Ciągle goni mnie cień. We mnie, nade i przede mną, I wszystkie kolory od razu bledną. Jak gęsta mgła mnie wtedy otoczy, Myślę , że już żadnego błędu nie wybaczy, Że kolejny dzień mnie do łóżka przykuje, I będę szczęśliwa gdy nic nie poczuję. I w nocy i w dzień, Ciągle goni mnie cień. Jak gęsta mgła mnie wtedy otoczy, Myślę , że już żadnego błędu nie wybaczy,