(Verse 1) W ruinach miast, wśród zgliszczy i wraków, Wychodzą gangi, wśród ciemnych znaków. Bez prawa, bez granic, w bezlitosnym świecie, Żyjemy tu, gdzie strach nas nigdy nie opuścił przecież. (Chorus) Po apokalipsie, gangi rządzą dniem, W świecie bez nadziei, tylko oni mają cel. Bez reguł, bez zasad, tylko siła i strach, W post-apo rzeczywistości, przetrwamy tylko tak. (Verse 2) Zardzewiałe blachy, w ścianach dziury, Gangsterskie rządy, nie ma już kultury. W walce o przetrwanie, nie ma miejsca na ból, Chcesz przeżyć? Musisz być jak stal, musisz być jak król. (Chorus) Po apokalipsie, gangi rządzą dniem, W świecie bez nadziei, tylko oni mają cel. Bez reguł, bez zasad, tylko siła i strach, W post-apo rzeczywistości, przetrwamy tylko tak. (Bridge) W mroku chaosu, gdzie nie ma prawdy, Pamiętaj, że przetrwają tylko odważni. W świecie bez jutra, wśród gruzów i dymu, Życie to walka, dzień po dniu. (Chorus) Po apokalipsie, gangi rządzą dniem, W świecie bez nadziei, tylko oni mają cel. Bez reguł, bez zasad, tylko siła i strach, W post-apo rzeczywistości, przetrwamy tylko tak. (Outro) Zewsząd krzyk, zewsząd zew, Gangów świat, nasz to chleb. W apokalipsy cieniu, w walce o przetrwanie, Pamiętaj, że tu liczy się tylko przetrwanie.


