Song Cover Image

Cztery strony drogi

+ Show full styles
V5

Zwrotka 1 Stoję w miejscu, czas się rozmywa, Cztery strony świata – każda inna, pusta i żywa. Wybór drogi – ciężar na barkach, Każdy krok to walka, każdy oddech – znak. Patrzę w dal, gdzie horyzont się gubi, Bez sensu kręcę się, jak w kołowrotku snu. Chwilowe szczęście – jak błysk w ciemności, Przelotne, ulotne, jak wiatr wśród nicości. Refren Wybieram drogę, choć stoję w miejscu, Cztery strony cienia, cztery strony piekła. Bez sensu krzyk, w sercu pustka, Przelotne światło – to moja ucieczka. Zwrotka 2 Czasem myślę, że to wszystko bez znaczenia, Jak cień na ścianie, co znika bez wspomnienia. Wokół chaos, w środku cisza, Wybór drogi – to wieczna walka z samym sobą. Patrzę w cztery strony, szukam odpowiedzi, Ale każda z nich prowadzi donikąd, bez treści. Chwila szczęścia – jak płomień w nocy, Gasnący szybko, zostawiający mrok i grozę. Refren Wybieram drogę, choć stoję w miejscu, Cztery strony cienia, cztery strony piekła. Bez sensu krzyk, w sercu pustka, Przelotne światło – to moja ucieczka. Zwrotka 3 W lustrze czasu widzę twarze przeszłości, Każda z nich niesie ciężar swoich porażek i radości. Stoję nieruchomo, choć świat się pali, W czterech stronach świata szukam swoich dali. Czasem milczenie głośniejsze niż krzyk, W bezruchu odnajduję sens, choć to tylko trik. Chwila szczęścia – jak cień na ścianie, Przemija szybko, zostawia tylko łkanie. Refren kulminacyjny (silny, kulminacyjny) Wybieram drogę, choć stoję w miejscu, Cztery strony cienia, cztery strony piekła. Bez sensu krzyk, w sercu pustka, Przelotne światło – to moja ucieczka. Wybieram drogę, choć stoję w miejscu, Cztery strony cienia, cztery strony piekła. Bez sensu krzyk, w sercu pustka, Przelotne światło – to moja ucieczka.