
Nie mogę stanąć Nie mogę spać Muszę być w biegu Muszę wciąż gnać Chcę mknąć jak strzała Pędzić jak wiatr Galopem konia Gonić przez świat Nie mogę stanąć Nie mogę spać Muszę być w biegu Muszę wciąż gnać Jak wiatr chcę pędzić Jak strzała mknąć Galopem konia Przez życie brnąć Życie przemyka Życie przemija Chwila nie moja Chwila niczyja Wciąż tak od nowa Aż brak mi tchu Nie zwalniam kroku Po całym dniu Nogi ustają Nie mogę gnać Chciałbym być w biegu Chciałbym w nim trwać Sen mnie pochłania Nie chcę się dać Muszę odpocząć Muszę iść spać Muszę odpocząć Muszę iść spać (spać, spać, spać, spać) W nicości zasnąć Na zawsze spać (spać, spać, spać, spać) © All rights reserved 2025 Lyrics by - Marcin Radoła

