[Intro] Uuuoooh Uuuoooh [Verse 1] Wtedy nie wiedziałem jeszcze nic, Że jeden krok odmieni cały świat. Twoje oczy — jakby mówiły mi, Że mogę w końcu przestać bać się strat. [Pre-Chorus] I choć noc była zimna, Ty ogrzałaś każdy lęk. Wystarczyła jedna chwila, Bym zrozumiał, czego chcę. [Chorus] Bo wszystko zaczęło się od Ciebie, Od Twojego cichego „zostań jeszcze”. Od dłoni, która drżała tak jak moja, Gdy świat się zatrzymał na moment. Wszystko zaczęło się od Ciebie — Od spojrzenia, które mówiło więcej Niż wszystkie słowa, które znałem. To Ty… to Ty byłaś początkiem. [Verse 2] Czasem życie gubi prosty sens, A ja błądziłem w nim jak we mgle. Ty przyszłaś jak poranny pierwszy dźwięk, Jak światło, które w sercu budzi dzień. [Pre-Chorus] I choć droga była długa, Ty prowadziłaś każdy krok. W Twoim głosie była siła, Której brakowało mi od lat. [Chorus] Bo wszystko zaczęło się od Ciebie, Od Twojego cichego „zostań jeszcze”. Od dłoni, która drżała tak jak moja, Gdy świat się zatrzymał na moment. Wszystko zaczęło się od Ciebie — Od spojrzenia, które mówiło więcej Niż wszystkie słowa, które znałem. To Ty… to Ty byłaś początkiem. [Bridge] Gdyby jutro miało zgasnąć, Chciałbym tylko jedno wiedzieć: Że w tym życiu, choćby krótkim, Mogłem kochać właśnie Ciebie. [Chorus - Final] Bo wszystko zaczęło się od Ciebie, Od uśmiechu, który leczył serce. Od chwili, która zmieniła we mnie Każdy strach w odwagę na zawsze. Wszystko zaczęło się od Ciebie — I jeśli mam iść dalej przed siebie, To tylko wtedy, kiedy wiem, Że Ty… że Ty idziesz ze mną.


