
[[verse 1] Ja kocham, ty kochasz, on także miłuje, Nas wszystkich miłością świat mocno kieruje, Tak dzieje się wszędzie, i zawsze tak będzie. Obrócę się wstecz i spojrzę na stronę, I wszędzie zobaczę istoty złączone — Nie znajdziesz nikogo, kto nie był w tym pędzie. [chorus:] Nie znajdziesz nikogo, kto nie był w tym pędzie. Nie znajdziesz nikogo, Nie znajdziesz nikogo, Nie znajdziesz nikogo, kto nie był w tym pędzie. [verse 2] Gruchają gołębie, wąż syczy z ukrycia, Ryby się rojami kołyszą do życia, Bo krew je rozgrzewa i pędzi jak żar. A ludzie się darzą, całują i pieszczą, Śmieją się wespół i bliskością swą cieszą Tak miłość ich serca rozpala co dnia. [chorus:] Tak miłość ich serca rozpala co dnia. rozpala co dnia, rozpala co dnia. Tak miłość ich serca rozpala co dnia. [bridge] Kto raz na tę ścieżkę miłosną przystąpi, Ten biegnie z pragnieniem, aż blask ten nastąpi, Przez ogień i skały przedziera się w pędzie. Nie straszne mu grzmoty, ni burza szalona, Ni ciernie, zarośla, ni puszczy zasłona — By tylko przy lubej swej stanąć mógł wszędzie. [synthesizer solo] [verse 3] I ja chcę miłować, chcę kochać jak w mych snach, Niech inny samotnie swe życie przeżywa, Ja pójdę tą drogą, tam, gdzie wiedzie mnie krok, Tak wielu nią chodzi, więc czemu mam tu stać? Jeżeli na miłość wszystkich trzeba nam skazać Niech równy dla wszystkich wnet zapadnie wyrok. [chorus:] I ja chcę miłować, chcę kochać jak w mych snach Ja kocham, ty kochasz, on także miłuje I ja chcę miłować, ja chcę , ja chcę miłować Ja kocham, ty kochasz, on także miłuje I ja chcę miłować, chcę kochać jak w mych snach Ja kocham, Ja kocham, Ja kocham, Ja kocham,! [instrumental]

