
Echa Betonu
[Verse] Szklana pogoda znów góruje, W takt stawki większej niż życie, Dawkę emocji nam ofiaruje, Tak wygląda betonowego serca bicie [Chorus] To jest echo betonu, Osiedlowej wielkiej płyty, Dźwięk niejednego sezonu, Smutkiem i radością podszyty, [Instrumental] [Verse] Na parterze gość spod dwójki, Słucha radia po kryjomu, Fal, co mimo zagłuszania, Znają drogę do wyłomu, [Chorus] To jest echo betonu, Osiedlowej wielkiej płyty, Dźwięk niejednego sezonu, Smutkiem i radością podszyty, [Instrumental Break] [Chorus: spoken] To jest echo betonu, Osiedlowej wielkiej płyty, Dźwięk niejednego sezonu, Smutkiem i radością podszyty, [Short Break] [Verse] W słoneczny letni poranek, Od rana dzieciarnia hałasuje, Chyba, że akurat leci teleranek, Wtedy wicher tylko rezonuje [Chorus] To jest echo betonu, Osiedlowej wielkiej płyty, Dźwięk niejednego sezonu, Smutkiem i radością podszyty, [Instrumental] [Outro] To jest echo betonu, Osiedlowej wielkiej płyty, Dźwięk niejednego sezonu, Smutkiem i radością podszyty, [End]

