
Nie tylko anioł
Zwrotka 1] Mówicie o mnie: „Cicha, miła”, „Taka dobra zawsze była.” „Nigdy głosu nie podniesie, wszystko ścierpi, wszystko zniesie.” Nie widzicie moich ran, które zszywał tylko czas. Ilu nocy nie przespałam, zanim z ziemi znowu wstałam. [Pre-Chorus] Nie oceniajcie po mej twarzy, cisza także umie parzyć. Najmocniejszy bywa głos, który nie musi wołać wprost. [Refren] Widzicie we mnie anioła, bo taka jest moja wola. Lecz gdy mnie poznacie raz, prawda spojrzy wam prosto w twarz. „Za spokojna… Za zbyt cicha…” Tak myślicie. Wasza pycha. Nic mnie w życiu nie złamało, to mnie właśnie wychowało. [Zwrotka 2] Myśleliście: „Brak jej sił, pierwszy podmuch złamie dziś.” Każdy cios hartował mnie, dziś już nic nie złamie mnie. Kiedy los odbierał sen, ja odnajdywałam cel. Im mocniej życie biło w drzwi, tym odważniej szłam przez dni. [Bridge] Nie wybierajcie pośród słów, poznajcie mnie po sile prób. Gdy mnie ranił każdy z was, ja wstawałam kolejny raz. [Refren] Widzicie we mnie anioła, bo taka jest moja wola. Lecz gdy mnie poznacie raz, prawda spojrzy wam prosto w twarz. „Za spokojna… Za zbyt cicha…” Tak myślicie. Wasza pycha. Nic mnie w życiu nie złamało, to mnie właśnie wychowało. [Outro] Patrzcie dalej, jeśli chcecie, i tak prawdy nie znajdziecie. Widzicie tylko to, co ja chcę, resztę skrywam na serca dnie. Jestem… Aniołem… gdy dobro mi dajecie, Diabłem… gdy rany zadajecie. Taką stworzył mnie każdy cios, nikt nie pozna mnie na wskroś.

