
[Chorus] Oj Ela, Ela, szalona i wolna, Jak złoty słonecznik do słońca podobna! Ona przed siebie przez życie wciąż gna, W oczach ma ogień, w sercu radość ma! Nie zatrzymasz jej, płatki gubi w biegu, Kwitnie najpiękniej od brzegu do brzegu! [Verse 1] Włosy rozwiane, wiatr ją niesie wszędzie, Elżbieta nie czeka, co ma być, to będzie. Wiecznie w biegu, w ciągłym pośpiechu, Jak czerwone maki, pełna jest uśmiechu. Radosna jak tulipan, co wita poranki, Nie znajdziesz na świecie lepszej koleżanki. Gna przed siebie, barwna jak rabata, Rozjaśnia kolorem wszystkie pory lata. [Chorus] Oj Ela, Ela, szalona i wolna, Jak złoty słonecznik do słońca podobna! Pod znakiem Strzelca przez życie gna, W oczach ma ogień, w sercu radość ma! Nie zatrzymasz jej, płatki gubi w biegu, Kwitnie najpiękniej od brzegu do brzegu! [Verse 2] Jest jak dzika róża, co na polach rośnie, Co najpiękniejszych barw nabiera na wiosnę. Subtelna jak lilia, lecz siłę ma wielką, Pachnie jak ogród, jest czystą kropelką. Melodia gra dla niej, saksofon już płynie, Wszystko co dobre zawdzięczasz Eli-dziewczynie. Dzwoneczki brzęczą, trójkąt rytm daje, Gdy Ela rozkwita, cały świat staje! [Chorus] Oj Ela, Ela, szalona i wolna, Jak złoty słonecznik do słońca podobna! Ona przed siebie przez życie wciąż gna, W oczach ma ogień, w sercu radość ma! Nie zatrzymasz jej, płatki gubi w biegu, Kwitnie najpiękniej od brzegu do brzegu! [Outro] To nasza Ela... Roztańczony kwiatek! Najpiękniejszy słonecznik! [Sudden stop]

