Song Cover Image

Lot ku Słońcu

[Instrumental Intro] [Style: Heavy, distorted punk-bass loop, gritty lo-fi drum machine] [Haunting, distant melodica plays a minor melody over the dark groove] [Intro] [Vocal: Lazy, low spoken voice, echoing] Bum Bum bang... Bum bum uhum... Bum Bum bang... Bum bum uhum... [Verse 1] [Style: Nu-metal, minimal scratchy guitars] [Vocal: Cool, laid-back hip-hop rap flow, cynical tone] Bum Bum bang, Bum bum uhum... i tak właśnie brzmi tłum, Nie może być tłusty, bo co drugi łeb jest pusty. [Interlude] Melodia narodu to już nie z uniesioną głową marsz, Kiedy wszędzie serwuje się nam pełen frazesów farsz. [Interlude] Poza oznaczoną z góry ścieżką, twój krok nie jest czysty, Za własną trasę czeka cię termin z końcówką "isty". [Interlude] A ja ubrałem dzisiaj specjalnie białe rękawiczki, By na przekór doktrynie dotknąć nimi każdej brudnej uliczki. [Chorus] [Style: Heavy punk rock guitar explosion, high energy, Hip-Hop, Trip-Hop, crashing cymbals] [Vocal: Raw, gritty punk shouting, high passion, rebellious power] No i w końcu, to mój lot ku słońcu! Wystarczyło uruchomić na nowo swój płat czołowy! Nic mnie już nie trzyma, nic umysłu nie zżyma! Każdy azymut jest nowy, każdy to pas startowy! Więc biorę rozpęd i opuszczam ten obłęd! Więc biorę rozpęd... opuszczam ten obłęd... Więc biorę rozpęd! [Verse 2] [Style: Sudden drop back to the nu-metal style, heavy bass and drums, tense atmosphere] [Vocal: Rhythmic, dry rap flow close to the mic] Telewizje śniadaniowe, obiadowe i łóżkowe, Zawsze dwakroć napiętnująco-postępowe, [Interlude] Ostatnio nawet już nie podprogowe, Bo społeczeństwo jest już takie lemingowe. [Interlude] Źdźbło obecnego porządku uwiera mnie w pasie, Mój awers i rewers są w starej dacie, [Interlude] Obieram przeciwny kierunek w czasie, Nie mam zamiaru być monetą w postępowej kasie! [Chorus] [Style: Full garage punk with Trip-Hop wall of sound, overdriven guitars screaming] [Vocal: Aggressive, passionate punk anthem delivery] No i w końcu, to mój lot ku słońcu! Wystarczyło uruchomić na nowo swój płat czołowy! Nic mnie już nie trzyma, nic umysłu nie zżyma! Każdy azymut jest nowy, każdy to pas startowy! Więc biorę rozpęd i opuszczam ten obłęd! Więc biorę rozpęd... opuszczam ten obłęd... Więc biorę rozpęd! [Bridge] [Style: Post-punk breakdown, raw bass guitar and drum rims clashing] [Vocal: Spoken, rising irritation, building up to a scream] Masz też dość? Dławi cię też ta kość? Masz też dość? Dławi cię też ta kość? Skończ być jak zwykły trep, Rusz swój zakuty łeb! [Shout] AAAAA-RGH! Bum Bum bang, Bum bum uhum, Bum Bum bang, Bum bum uhum. [Guitar Solo] [Style: Raw, chaotic, distorted punk rock guitar solo, messy and energetic] [Chorus] [Style: Maximum punk-dub energy, full band instrumentation, frantic tempo] No i w końcu, to mój lot ku słońcu! Wystarczyło uruchomić na nowo swój płat czołowy! Nic mnie już nie trzyma, nic umysłu nie zżyma! Każdy azymut jest nowy, każdy to pas startowy! Więc biorę rozpęd i opuszczam ten obłęd! [Outro] [Style: Guitars feedback screeching, beat slows down heavily into raw dub] [Vocal: Exhausted, fading out] Masz też dość? Dławi cię też ta kość? Bum Bum bang, Bum bum uhum... Bum Bum bang, Bum bum uhum... [Fade Out] [End]