
Cukrowe Licho ☠️🧁
(Zwrotka 1) Za plecami siedzi, a w mroku się chowa, Sączy do ucha trefne, słodkie słowa. Nie ma postaci, ma tylko pragnienie, By każdy spokój zamienić w drżenie. Kiedy dom cichnie, ono się budzi, Żywi się słabością głodnych ludzi. (Refren) Oj, oj, Licho nie śpi, Ono w cukrze drzemie, Kładzie na twe serce lepkie swoje brzemię. Garściami to bierzesz, chociaż dusza twoja łka, Licho w kącie cicho śmieje się: cha, cha. na na nana nana, nana nana nana Złota polewa, biały pył na dłoni, Nikt przed tym głodem cię nie obroni! (Zwrotka 2) Obieca spokój, kusi cię wytchnieniem, Lecz po kryjomu bawi się sumieniem. Zaczyna niewinnie od kęsa, od okruszka, Aż rozgości się Licho w środku brzuszka. Puchną sny ciężkie, lepkie od lukru, Toniesz powoli w jeziorze z cukru. (Refren) Oj, oj, Licho nie śpi, Ono w cukrze drzemie, Kładzie na twe serce lepkie swoje brzemię. Garściami to bierzesz, chociaż dusza twoja łka, Licho w kącie cicho śmieje się: cha, cha. na na nana nana, nana nana nana Taki twój wybór, myślisz że to lubisz, Zdradliwa miłość wkrótce ciebie zgubi! (Mostek) Ma jedno oko, jak wielkie dno szklane, Wszystkie pokusy krwią, miodem pisane. Chcesz przestać jeść, chcesz przestać pić, Lecz bez tego jadu nie umiesz już żyć. Zamykasz szafkę i ryglujesz drzwi, Lecz ono pod skórą natrętnie ci drży. (Refren) Oj, oj, Licho nie śpi, Ono w cukrze drzemie, Kładzie na twe serce lepkie swoje brzemię. Garściami to bierzesz, chociaż dusza twoja łka, Licho w kącie cicho śmieje się: cha, cha. na na nana nana, nana nana nana Hej! Hej! Hej! Hej! nana nana na na na na (Zwrotka 3) Wypal garstkę zioła, posyp sól na progu, Ale ten demon podły nie ufa nikomu. On nie jada mięsa, i nie daje chleba, On chce odciąć ciebie od jasnego nieba. Zostawi gorycz, gdy zniknie słodycz, Zostawi pustkę, jedyną twą zdobycz. (Refren) Oj, oj, Licho nie śpi, Ono w cukrze drzemie, Kładzie na twe serce lepkie swoje brzemię. Garściami to bierzesz, chociaż dusza twoja łka, Licho w kącie cicho śmieje się: cha, cha. na na nana nana, nana nana nana na na nana nana, nana nana nana Hej, hej! na na nananana na na na na (Outro) Cicho... sza... Licho swe żniwo ma. W kryształkach bieli, w karmelu splotach, Zasypia w tobie... wielka tęsknota. Hej! na na nananana na na na na na na nananana na na na Hej!

