Song Cover Image

Dzieciak 85.

[Zwrotka 1 – RAP] Dzieciak osiem pięć, blok był całym światem, Nie goniłem za jutrem, liczyłem co mam na teraz. W kieszeni drobne, w głowie zero kalkulacji, Było ciężko jak w [BEEP], ale bez frustracji. Sąsiad znał sąsiada, normalne „cześć” na klatce, Dziś każdy obcy, każdy w swojej klatce. Nie miałem wiele, ale miałem kumpli, I to mi starczało, żeby czuć się ludzki. [Refren – RAP / MELODIC TALK] To były piękne czasy, serio, bez ściem, Mało na koncie, ale spokój w tle. Rocznik osiem pięć, zapisany gdzieś, W prostych chwilach, które noszę do dziś. [Zwrotka 2 – RAP] Szkoła jak formalność, dzwonek i luz, Po drodze boisko, piłka, kurz… nie, stop — Bez nazw, bez symboli, po prostu dzień, Wracaliśmy późno, bo tak chciał czas. Polityka? miałem ją w [BEEP], nie mój tor, Liczyło się życie, a nie cudzy spór. Imprezy bez planu, jutro bez znaczenia, Dziś wszystko ma datę i przypomnienia. [Refren – RAP / MELODIC TALK] To były piękne czasy, serio, bez ściem, Mało na koncie, ale spokój w tle. Rocznik osiem pięć, zapisany gdzieś, W prostych chwilach, które noszę do dziś. [Zwrotka 3 – RAP, PEJA VIBE] Nie mówię, że było łatwo, bo był [BEEP] i stres, Ale nikt nie grał kogoś, każdy był „kim jest”. Dziś więcej masek niż twarzy na mieście, Wtedy jedno słowo miało większą treść. Jak wracam pamięcią, to czuję ten puls, Ten sam co dziś bije, gdy wchodzę na luz. To nie sentyment — to mój fundament, Osiem pięć w sercu, na zawsze, amen. [Ostatni Refren – RADIO FADE] To były piękne czasy, serio, bez ściem, Mało na koncie, ale spokój w tle. Rocznik osiem pięć — nie numer, nie trend, To sposób patrzenia, który wciąż we mnie jest. [Outro] Jeśli wiesz — to wiesz.