Song Cover Image

Niedźwiedź i skunks

Pewnego lasu niedźwiedź pilnował jego losem się przejmował aby drewna nikt nie skradał aby ognia nie podkładał aby wilki nie szalały aby zwierząt nie zjadały aby rosły dobrze drzewa nie zniszczyła je ulewa ani susza, ani wiatr aby w nim nie było strat aby ptaki w nim śpiewały aby gniazda zakładały aby las ten lata trwał takie cele niedźwiedź miał las jest wielki a ja sam mam kolegę skunksa znam on w tym lesie był od lat ja mu ufam jest jak brat najmę skunksa do pomocy będzie mi pomagał w nocy kiedy ja przymrużę oczy nikt skunksowi nie podskoczy skunks się chwalił z kim to jada z kim pokazać się wypada wskazał w lesie wszystkich leni skąd się trawa tam zieleni uwierz misiu mam talenty nie jak tamte złe przekręty ja ci wskaże słuszne cele bo ja umiem aż tak wiele niedźwiedź wierzył w zapewnienia pozbył z lasu się jelenia co skunksowi bruździł w głos spotkał innych też ten los tak pustoszał stan zwierzyny choć nikt nie miał żadnej winy Jaki morał z tego płynie? Nie zatrudniaj skunksa w lesie bo po lesie smród rozniesie i zostaniesz z skunksem sam a nie taki miałeś plan.