
Igraszki#AprilFools
[Verse 1] Hej żarcie mój, Prima Aprilis dziś! Znowu mnie budzisz gorącym żartem pod kołdrą, Ty nażarty łobuzie Ty! Rano czuję Twój żar... suniesz dłońmi po udach powoli, Mówisz „to tylko prima”… a ja już drżę cała – pożarta! [Chorus] Żart, żart, żarty na całego… Nie na żarty pragnę Cię, Ty mój żarcie złoty! Żar w oczach masz, kiedy całujesz mnie coraz niżej… Zżarta z pożądania wiję się… to nasz primaaprilisowy żar! [Verse 2] Wczoraj szeptałeś: „Tylko przytulimy się słodko”, A już zsuwam z Ciebie bokserki… żart nie na żarty, kochanie! Twoje usta błądzą po mojej skórze… język rysuje ogień, Dotykasz mnie tak, że tracę oddech… Ty podstępny żartownisiu! [Chorus] Żart, żart, żarty na całego… Nie na żarty pragnę Cię, Ty mój żarcie złoty! Żar w oczach masz, kiedy całujesz mnie coraz niżej… Zżarta z pożądania wiję się… to nasz primaaprilisowy żar! [Bridge] Czasem Twój żart robi się taki gorący… Że aż zapominam, jaki jest dzień… Wchodzisz we mnie powoli… głęboko… I szepczesz: „Prima Aprilis… ale to już nie żart…” [Verse 3] Teraz ja się śmieję i siadam na Tobie okrakiem… Mówię: „Twój żart się odwrócił, kochanie mój!” Będę Cię torturować powoli biodrami… Aż sam będziesz zżarty i błagał o więcej… Ty mój żarze! [Chorus] Żart, żart, żarty na całegooo… Nie na żarty kocham Cię… i nie na żarty pragnę Cię, Ty mój żarcie! Żar, żar, primaaprilisowy żar… Z Tobą nawet pierwszego kwietnia pali się wszystko… hurraaa!

