
(Intro) (cisza, bas wchodzi) Oddychaj. Jeszcze. (Zwrotka I) Dzień wchodzi ciężko, Jakby znał mój adres. Miasto dudni w środku, Nie pyta, czy chcę. Każdy ruch ma wagę, Każde słowo tonie. Nie uciekam dalej, Tylko stoję w sobie. (Pre-Refren) (pauzy, szept → głębiej) Nie muszę wiedzieć, Co będzie jutro. Wystarczy, Że jeszcze tu jestem. (Refren )(DŁUGI, MANTRA, GROOVE) Nie znikaj. Jeszcze nie. Zostań tu, Choć wszystko ciąży. Oddychaj wolno, Poczuj grunt pod stopami. Nie znikaj. Ten moment trwa. Ten ciężar to znak, Że wciąż idziesz dalej. (Zwrotka II) Cisza mówi więcej, Gdy nie stawiam pytań. Czas zwalnia nagle, Gdy nie uciekam myślą. Nie szukam sensu, On nie lubi pośpiechu. Wystarczy ruch, Nie potrzebuję celu. (Pre-Refren II) Jeśli noc wraca, Niech patrzy. Ja zostaję. (Refren II) (mocniej, gęściej) Nie znikaj. Jeszcze nie. Nie teraz, Nie w tej chwili. Oddychaj wolno, Zrób jeden krok. Nie znikaj. To nie koniec. To tylko cisza, Która przestała boleć. (Bridge) (intymnie, blisko mic) Nie obiecuję zmiany. Nie obiecuję spokoju. Obiecuję obecność. Tyle wystarczy. (Ostatni Refren) (najcięższy groove) Nie znikaj. Zostań tu. Choć świat naciska, Choć noc wraca. Oddychaj. Ten ciężar to dowód. Nie znikaj — Jeszcze żyjesz. (Outro) (cisza wraca) Jestem.

