Song Cover Image

bez posagu #LoLWeek

[verse 1] Chociaż Klara żyje skromnie, to się śmieje nieprzytomnie. Nie ma złota ani wiana, lecz ma koguta i barana. Suknię dostała po swej ciotce, mól ją przerobił całkiem modnie. W posag wniosła długi, raty, koguta pół chaty! [Chorus] Hej, mój drogi, pijesz w karczmie, Klara już rachunek znajdzie! Ty zamawiasz piąte piwo ona już patrzy krzywo. Zapłacisz drogo, mężu miły, za kawalerskie twoje wybryki. Bo choć Klara nie ma złota, ma charakter i pazury kota [Verse 2] Do ołtarza cię powiedzie, choć przyjedzie na rowerze. Ksiądz zapyta: „Czy ją bierzesz?” „Muszę, księże sam już nie wiem, w co ja wierzę!” Nie ma grosza ani ziemi, lecz ma plany jak zamożni nowa kuchnia, dach, zasłony i małżonek z kasy ogolony! [Chorus] Hej, mój drogi, pijesz w karczmie, Klara już rachunek znajdzie! Ty świętujesz wolność swoją ona mierzy pokój miarą swoją Zapłacisz drogo, mężu miły, lecz nie złotem brakiem siły. Bo po ślubie, mój kowboju, będziesz szeryfem… od gnoju! [Bridge] Krowa ryczy, kogut pieje, teść już bimber wszystkim leje. Tylko pan młody pod stodołą żegna wolność miną niewesołą! [Final Chorus] Hej, mój drogi, los cię goni, Klara z wałkiem, pierścionek w dłoni! Już obrączka lśni na palcu, a ty sprzątasz po tym tańcu. Choć bez posagu kocha szczerze, i za kołnierz mocno bierze. Klara biedna? Wolne żarty! To ty jesteś dziś bez karty!