
Cosmic Wind [Intro] I sit quietly on the very edge of this vast, star-filled sky. A slow, silent pulse counts the seconds in absolute silence. All the lights and all the old noises have faded somewhere far away... The emptiness slowly erases the mistakes of yesterday. [Verse 1] I close my eyes gently, letting my thoughts slowly drift. I build around myself a space where it is safe to breathe. I no longer search for answers, I no longer count the lost moments. What was a burden yesterday, slowly begins to lose its strength today. [Chorus] The cosmic wind carries no answers, it does not draw any roads. I drift peacefully with time, through the space of my own dreams. I don't need a map, I don't need to know the destination. I am only a moment in the Universe, one quiet breath. [Verse 2] Somewhere between light and shadow remain the words never spoken. The stars never ask where they are going, yet each one knows its own path. Maybe we don't need to understand everything, maybe we don't need to have everything. Sometimes it is enough to let life slowly pass through us. [Bridge] If tomorrow brings a change, I will accept it as it comes. I will not hold time in my hands, I will not try to close any moment inside them. Because every second that drifts away leaves a trace behind. And every new one that arrives opens another world. [Final Chorus] The cosmic wind carries no answers, it does not draw any roads. I drift peacefully with time, through the space of my own dreams. Let the Universe guide me through silence, let the night embrace me like a home. I don't need to know where I am going, as long as I feel that I am there. [Outro] At the edge of the stars... I am still breathing... Without a plan... Without a rush... Together with time... Kosmiczny wiatr [Intro] Siedzę cichutko na samej krawędzi tego wielkiego, gwiezdnego nieba. Powolny, wyciszony puls odmierza sekundy w absolutnej ciszy. Wszystkie światła i dawne hałasy zostały gdzieś daleko... Próżnia powoli wymazuje błędy ubiegłego dnia. [Zwrotka 1] Zamykam oczy delikatnie, pozwalam myślom spokojnie płynąć. Buduję wokół siebie przestrzeń, gdzie można bezpiecznie oddychać. Nie szukam już odpowiedzi, nie liczę utraconych chwil. To, co było ciężarem wczoraj, dzisiaj powoli traci siłę. [Refren] Kosmiczny wiatr nie niesie odpowiedzi, nie wyznacza żadnych dróg. Płynę spokojnie razem z czasem, w przestrzeni własnych snów. Nie potrzebuję mapy, nie potrzebuję znać celu. Jestem tylko chwilą we Wszechświecie, jednym spokojnym oddechem. [Zwrotka 2] Gdzieś między światłem a cieniem pozostają niewypowiedziane słowa. Gwiazdy nie pytają, dokąd lecą, a jednak każda zna swoją drogę. Może nie trzeba wszystkiego rozumieć, może nie trzeba wszystkiego mieć. Czasem wystarczy pozwolić życiu powoli przez siebie przejść. [Mostek] Jeśli jutro przyniesie zmianę, przyjmę ją taką, jaka jest. Nie zatrzymam czasu w dłoniach, nie zamknę w nich żadnej chwili. Bo każda sekunda, która odpływa, zostawia po sobie ślad. A każda nowa, która przychodzi, otwiera kolejny świat. [Refren – Finał] Kosmiczny wiatr nie niesie odpowiedzi, nie wyznacza żadnych dróg. Płynę spokojnie razem z czasem, w przestrzeni własnych snów. Niech Wszechświat prowadzi ciszą, niech noc otuli mnie jak dom. Nie muszę wiedzieć, dokąd płynę, skoro czuję, że jestem tam. [Outro] Na krawędzi gwiazd... wciąż oddycham... Bez planu... bez pośpiechu... Razem z czasem...

