
[Verse] Kroczące śladem leniwym spojrzenie Dotarło z Twych oczu zielonych Wyrwało ze mnie ogień czerwony W zazdrości innych kolorów niewinnych [Verse 2] Nie zdołasz życia ze mnie wynieść lekko I chociaż twarz mam teraz cierpką I chociaż będziesz bardzo chciała Nie zdołasz mnie pokonać mała [Chorus] Twoje oczy Twoje oczy Płonące sercem mnie gonią Twoje oczy Twoje oczy Miłość twoją niech przynoszą [Bridge] Zbędne pastele i słów skojarzenia Tonące w bieli Czernią okryte Pachnące wiosną i Tobą najmilsza Twoje oczy we mnie tchnieniem [Verse 3] Gdziekolwiek spojrzę Widzę Twój cień Przed oczyma śni mi się dzień W Twoich oczach wolność widzę Je twój uśmiech W nim się kryję [Chorus] Twoje oczy Twoje oczy Płonące sercem mnie gonią Twoje oczy Twoje oczy Miłość twoją niech przynoszą


