Song Cover Image

Maszyna w niej [SKARA]

V6-WILD

Zabijałam ludzkości wroga Niemą modlitwę słałam do Boga Nawet na śmierć nie zasłużyłam? Poległam i Molocha czegoś... nauczyłam Nie umarłam tamtej nocy Choć błagałam o swój kres Pamięć mnie zwodzi, swąd jakiś mdlący W miejsce zrozumienia, ciągły stres Pytali mnie kiedyś, czy bolało jak z nieba spadłam Teraz prosto z otchłani drugie życie skradłam Rozkaz jak pragnienie, które nie jest moje Wizji, jak zabijać ludzi już się nie boję Wolę mą wolną wolę A kod seryjny mam na czole Stalowego Ojca głos słyszę Nie zasłużyłam na wieczności ciszę. Pali mnie cyfrowy rozkaz (ruszaj!) Jednostka Matki chce zrobić z nich pokaz (teraz!) Widzę nie tylko swoimi oczami (atakuj!) Co stanie się z nimi A niegdyś, z nami... Wolę mą wolną wolę (zwróć mi ją!) A kod seryjny mam na czole Stalowego Ojca głos słyszę (dosyć!) Nie zasłużyłam na wieczności ciszę. (czas kroczyć!) - Ognia! Niemo krzyczę Nie strzelaj! Ten tutaj to jeszcze dziecko! - Cel! Pamiętam jego oczy i spojrzenie! NIE! - Trafienie potwierdzone! Nie umarłam, choć błagałam, by ten jeden skończyć raz. Stal mnie wzięła, poskładała, i zabija mną -- was. Nie chcę! - Rozkaz podtrzymany. (To byli nasi.) - Identyfikacja -- cel. (Ja jeszcze czuję.) - Błąd. Kontynuuję!!! Wolę mą wolną wolę (zwróć mi ją!) A kod seryjny mam na czole Stalowego Ojca głos słyszę (dosyć!) Nie zasłużyłam na wieczności ciszę. (czas skończyć!) /// Tekst i aranżacja: @filoz