
[Intro] (nerdowski, mechaniczny beat + dźwięk narzędzi) Tails Mechanik… Zawsze coś naprawi… Nawet w Polsce. [Verse 1] Wylądowałem na OLX-ie, dwa ogony, pełen zapału „Naprawię wszystko” – napisałem w ogłoszeniu Pierwsze zlecenie: stary Pegaz z piwnicy Drugi: Maluch, który odpala tylko na pych Trzecie: Power Mac z 1998, kondensatory ciekły Czwarty: pralka Frania, która chodzi jak czołg Piąte: komputer z 2007, „tylko ekran migocze” Szóste: XT do CF, bo chłopak chce grać w Doom’a [Chorus] Tails na OLX – naprawia co się da! Od Pegaza po malucha, od grata po cuda! Dwa ogony w robocie, lutownica w łapie W Polsce wszystko da się naprawić… prawie. [Verse 2] Przyszedł Janusz z „komputerem co nie wchodzi w internet” Okazało się – router z 2009 i 15 wirusów Przyszła babcia z „telewizorem co nie pokazuje TVN24” Okazało się – trzeba antenę analogową wymienić na DVB-T Naprawiłem Trackballa, IDE adapter, dysk 40MB Lutowałem kondensatory o 2 w nocy Ktoś przyniósł „Sonic na kartridżu” – nie działał Tails: „Bo to piracka kopia z giełdy, ziom” [Chorus] Tails na OLX – naprawia co się da! Od Amigi po Sege, od grata po cuda! Dwa ogony w robocie, taśma izolacyjna w zębach „Jak nie działa – to dorobię” [Bridge] (cicho, zmęczony) …czasami myślę, że łatwiej zbudować Death Egg niż naprawić polskiego Opla Astrę z 2003… [Outro] Tails na OLX… „Ogłoszenie usunięte – zbyt dużo zleceń” Do zobaczenia w następnej piwnicy.

