
Tekst: Anka Nisztuk, P. Bard Aranż: P. Bard Pomysł był prosty, Anka NISZTUK napisała tekst bazowy, a każdy z nas miał stworzyć na jego podstawie własny utwór. Bez wzorowania się na innych, bez podglądania, w jaką stronę poszła reszta. Playlista #featAnkaNisztuk zawiera wszystkie utwory, które powstały w ramach tej zabawy. Warto posłuchać wszystkich! Głównym zamysłem było sprawdzenie, jak różnorodne piosenki mogą powstać z tego samego tekstu, kiedy każdy tworzy po swojemu, bez wzorowania się na innych. Ten sam punkt wyjścia, różni twórcy i zupełnie różne efekty. Ja dorzucam swoją wersję. °°°·.°·..·°¯°·._.· ıllıllı . ıllıllı ·._.·°¯°·.·° .·°°° Kim dziś jestem... Kogo rolę gram... Gramy różne role w nie swoich przedstawieniach. Nie krępuj się, mów, co masz do powiedzenia. Kim dziś jestem? Kogo rolę gram? Król czy żebrak? Einstein czy cham? W czyje szaty jestem dziś przebrany? Bratnia dusza czy narcyz pojebany? Huh Dzisiaj więcej pytań niż odpowiedzi, I żadna nietrafiona? Każda we mnie siedzi. Nie szukaj mnie na prawdziwej scenie, Wszyscy tutaj jadą na cyfrowej arenie. Ekran, cztery ściany - zagmatwany świat. W myślach wielki artysta, życie mówi: "pas". Czerwone dywany rozłożyć już czas, Niech czat je namaluje choć ten jeden raz. ...choć ten jeden raz. Ej, nie myśl za długo, bo nic to nie zmieni, Nigdy nie zgadniesz, co kryję w swej przestrzeni. Możesz mnie rozkładać na czynniki pierwsze, A i tak zobaczysz tylko... puste wiersze. Nie zawsze to my wybieramy dla nas role. Na scenie życia dzisiaj jestem aktorem. Widzem, co siedzi wygodnie, będę jutro, ale czy to istotne? Karuzela kręci się każdego dnia. Raz ty grasz na scenie, raz na scenie gram ja. Ej, Jutro już nic tutaj nie będzie mieć znaczenia, Czas wymazuje szybko wszystkie wspomnienia. Dzisiaj produkcja... korekta... - Start! Trwa odliczanie do krainy zapomnienia. Ekran, cztery ściany - zagmatwany świat. W myślach wielki artysta, życie mówi: "pas". Czerwone dywany rozłożyć już czas, Niech czat je namaluje choć ten jeden raz. Wszystkie schematy w jednej chwili prysły. Nowe pomysły rozpalają znowu zmysły. Kolejny reset - od nowa piszę skrypty, A nową historię wciąż dyktują algorytmy. Ekran, cztery ściany... Ekran, cztery ściany... Ekran... Ekran... Ekran, cztery ściany - zagmatwany świat. W myślach wielki artysta, życie mówi: "pas". Czerwone dywany rozłożyć już czas, Niech czat je namaluje choć ten jeden raz. ...puste wiersze...

