
Od Walii aż po Morze Północne
Zwrotka 1 Gdy świt się budzi nad parkingiem snów, Kluczyk w stacyjce – rusza stalowy duch. Biała Bestia mruczy, gotowa na szlak, Przede mną Anglia, za mną noc i strach. Słońce po kabinie rysuje swój znak, Deszcz bębni rytm, śnieg wybiela czas. Każdy kilometr to nowy rozdział dnia, Droga mnie woła, więc odpowiadam: „tak”. Refren Od Walii aż po Morze Północne, Przez wsie i miasta, drogi poboczne. Silnik gra melodię mocy i snu, A moje życie pędzi jak asfalt spod kół. Zwrotka 2 Małe miasteczka, światła wśród mgieł, Stacje benzynowe znają mnie też. Kolejna kawa trzyma mnie w grze, Bo każdy dzień to przygoda, wiem. Wiatr przy oknie śpiewa stare pieśni dróg, CB-radio niesie głos cudzych snów. Samotność czasem siada obok mnie, Lecz jadę dalej — bo taki jest sens. Refren Od Walii aż po Morze Północne, Przez wsie i miasta, drogi poboczne. Silnik gra melodię mocy i snu, A moje życie pędzi jak asfalt spod kół. Most Nie pytaj dokąd — ważne, że w przód, Autostrada uczy, jak żyć bez słów. Pod kołami los, nad głową niebo, Biała Bestia wie, kim jestem na pewno. Refren (finał) Od Walii aż po Morze Północne, W słońcu, w deszczu, w noce bezgwiezdne. Silnik gra melodię — mój własny blues, To moje życie, moja droga, mój luz. Outro Gdy silnik zamilknie, a dzień zgaśnie znów, Jutro znów ruszę — bo droga to mój dom.

