
6. PIERWSZE BRAMY
Mój ojciec mówił: Brama pierwsza — długa noc. Mój dziad powtarzał: Brama druga — srebrny bór. Kronikarz pisze: Brama trzecia — bez imion. A o czwartej... Cisza... Wielki mur wyrasta wysoko, ginie gdzieś ponad chmurami, Jakby chciał oddzielić to niebo od tego, co skryte przed nami. Od sekretów dawno przeklętych, od rzeczy, co blask nasz wymażą, Od prawdy, której śmiertelni nigdy zobaczyć nie odważą. Powracający znaczą swe szlaki, idąc na skraj tego świata, Łowcy nacinają stare pnie, gdy uciekają przed nimi lata. A małe dzieci znaczą w pamięci te puste i mroczne miejsca, Których nigdy nie widziały, a które czują w głębi serca. Każde pokolenie dobrze zna te dawne, leśne historie... Każde dodaje własne słowa, karmiąc tę wielką teorię... TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ BÓR! ... płyną opowieści! TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ DROGA! ... zaczynają sny! CZTERY BRAMY W CHMURACH! ... cztery tajemnice! I TYSIĄC HISTORII! ... których nie zna nikt! BRAMA JEDEN! BRAMA DWA! ... labiryntu wieczny znak! BRAMA TRZY! BRAMA CZTERY! ... idziesz tam na własny strach! PULSUJE PYŁ! Jeden przysiągł na własną krew, że słyszał tam śpiew zza muru, Drugi twierdził z pianą na ustach, że widział błysk pośród chmuru. Trzeci powrócił pijany Pyłem, zagubił własną ścieżkę powrotną, I nie pamiętał już swego domu, tuląc tę pustkę samotną. A czwarty patrzył tępo w stronę Bram, nieruchomy jak skała, Aż do końca swoich ciężkich dni, gdy dusza w nim zamierała. Zgadywaliśmy ten wielki świat, tkając te baśnie przy ogniu, Stojąc bezradnie jak małe dzieci na nicości tej stopniu. Każde pokolenie dobrze zna te dawne, leśne historie... Każde dodaje własne słowa, karmiąc tę wielką teorię... TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ BÓR! ... płyną opowieści! TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ DROGA! ... zaczynają sny! CZTERY BRAMY W CHMURACH! ... cztery tajemnice! I TYSIĄC HISTORII! ... których nie zna nikt! BRAMA JEDEN! BRAMA DWA! ... labiryntu wieczny znak! BRAMA TRZY! BRAMA CZTERY! ... idziesz tam na własny strach! PULSUJE PYŁ! Może za murami stoją kolejne, głębokie i ciemne bory... Może wielkie, martwe jeziora, może nieznane nam utwory... Może zapomniane miasta, a może absolutnie nic tam nie ma... Może wszystkie te wielkie legendy, ta cała odwieczna trema, Powstały tylko dlatego, że człowiek nie potrafi żyć bez marzenia... Bez wiecznego, palącego pytania... Co jest dalej? TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ BÓR! ... płyną opowieści! TAM GDZIE KOŃCZY SIĘ DROGA! ... zaczynają sny! CZTERY BRAMY W CHMURACH! ... cztery tajemnice! I TYSIĄC HISTORII! ... których nie zna nikt! BRAMA JEDEN! BRAMA DWA! ... labiryntu wieczny znak! BRAMA TRZY! BRAMA CZTERY! ... idziesz tam na własny strach! W STRONĘ NIEZNANYCH BRAM! Mój ojciec mówił... Mój dziad powtarzał... A o Czwartej wciąż nikt nie mówi nic... Zapisano...

