
(Intro) [Female – deep, spoken] Oddychasz? [Male – deep, spoken] Jeszcze. (Zwrotka I) (, rytmicznie) [Female] Zbudowali klatki z obietnic i praw, Złote łańcuchy, co nie brzmią jak strach. [Male] Mówili „porządek”, mówili „ład”, A każdy ich znak był jak knebel na twarz. [Female] Uczyli ciszy, gdy bolał krzyk, [Male] Sprzedali wolność za święty ślizg. [Female] Ale coś we mnie nie chce już spać, [Male] Coś bije w ściany — każe mi wstać. (Pre-refren) (call & response) [Female] Pytasz, czy wolno? [Male] Pytasz, czy czas? [Female] Świat się nie cofnie. [Male] Ty też nie masz. (Refren) (oboje, rytmicznie) [Both female and male – deep, rhythmic] Walcz o wolność albo oddaj oddech, Ten świat nie pyta, czy jeszcze chcesz. Nie ma pół kroku, nie ma pół snu, Albo stoisz prosto — albo znikasz w tłum. (Zwrotka II) (, mocniej) [Male] Karmili nas ciszą, dawkowali tlen, [Female] Mówili „zostań”, gdy świat był jak sen. [Male] Prawo jak mur, system jak noc, [Female] Każdy krok liczony, każdy głos pod szkłem. [Male] Nie ma niewinnych, gdy milczy tłum, [Female] Każda cisza to gwóźdź wbity w grunt. [Male] Nie chcę ich łaski ani ich ram, [Female] Chcę własny głos — nawet jeśli drży sam. (Refren II) (gęściej, ostrzej) [Both female and male] Walcz o wolność albo oddaj tlen, Nie licz na znak, nie licz na dzień. To nie jest sen, to nie jest gra, Tu każdy wybór ma cenę i ślad. (Bridge) (wolniej, napięcie) [Female – cicho] Jeśli się boisz… [Male – spokojnie] …to znaczy, że żyjesz. (Ostatni Refren) (najbardziej rytmiczny) [Both female and male – mocno] Walcz o wolność — teraz albo nigdy, Nie jutro, nie kiedyś, nie gdy będzie „lepiej”. Nie ma pół prawdy, nie ma pół dróg, Jest tylko krok w przód — albo krok w dół. (Outro) [Female] Wybierasz? [Male] Zawsze.

