[Verse] Piotr Kryza, dzielny stróż, nas obroni w każdą noc, Patroluje nasze miasto, po ulicach chodzi wciąż, Warszawy strzec to jego cel, walczyć z krzywdą, jakże celnie, Choć przestępcy się ukryją, on ich znajdzie, niechaj czeźnie. [Verse 2] W każdą noc i w każdy dzień, Kryza w akcji, jak wąż, Z latarką w dłoni, z gwizdkiem w zębach, zły bandyta przepadł już, Na Pradze, Woli, na Żoliborzu, wszędzie kryminalny szum, Ale Piotr strażnik nasz, nie ustoi, to jego puls. [Chorus] O Piotrze Kryzie, śpiewamy dziś, Stróżu prawa, bohaterze naszych dróg, Twoje czyny są jak blask, W ten ciemny czas, gdy zło czai się tuż. [Verse 3] Na Placu Zbawiciela, na rądzie Dmowskiego, Czy w parku Saskim, Piotr Kryza czuwa nam nad głową, Złoczyńca truchleje, gdy widzi jego krok, Kryza rusza, nie waha się, heroicznym bije wrog. [Verse 4] W mroku nocy, w szumie dnia, jego gwizdek niesie się, Każdy przestępca, każdy złodziej, wie, że nastał ich kres, Jego odwaga to nasza duma, jego siła to nasz skarb, Piotr Kryza, policjant nasz, to Warszawy dążący marsz. [Chorus] O Piotrze Kryzie, śpiewamy dziś, Stróżu prawa, bohaterze naszych dróg, Twoje czyny są jak blask, W ten ciemny czas, gdy zło czai się tuż.