
Cisza przed świtem #TytułOdChatGPT
Challenge: #TytułOdChatGPT Zasady są proste. 1. Każdy uczestnik wpisuje do ChatGPT dokładnie tę samą komendę i korzysta wyłącznie z pierwszej otrzymanej odpowiedzi. 2. Otrzymany tytuł staje się inspiracją do napisania autorskiej piosenki. 3. Interpretacja tytułu jest całkowicie dowolna – liczy się kreatywność i własny pomysł. 4. Do zabawy można nominować innych twórców, ale nominacja nie jest wymagana. Każdy może dołączyć do challenge’u w dowolnym momencie. Komenda do wpisania: „Podaj mi jakiś pierwszy lepszy tytuł piosenki, który przychodzi Ci na myśl, i nie komentuj.” Dozwolone jest : Wpisanie dodatkowo czegoś w rodzaju: 1. Daj tytuł oryginalny, nie światowy hit 2. Pomiń tematykę Światła/ Ostatniego "czegoś" oraz Echa. Challenge nie ma terminu zakończenia, więc do zabawy można dołączyć w dowolnym momencie i opublikować swój utwór, kiedy będzie gotowy. Powodzenia i przede wszystkim – dobrej zabawy! 🎵 Wylosowałem: Cisza przed świtem -------------------------------------- Cisza Cisza przed świtem (Cisza przed świtem) Ale nie w nocy, huh Więc właśnie Zrozum gdzie świt, a nocny półświatka zew. Zupełnie inny styl niż poranny plew. Rozrywa milczenie i codzienną stypę, Na taśmę biorę bas z mocnym beat'em. Warkot, stukot, już gaz w dechę cisnę, Ścigam się z czasem, by zdążyć przed świtem. I nie nazwałbym tego hollywoodzkim hitem Gdy ostatni dech - wjeżdża truchło na ulicę. Nieprawdopodobne? A jednak prawdziwe, Chcą złamać fizykę... za chwilę wszystko minie. Slow motion nie działa, życie nie w matrix'ie, Brak zrozumienia, bogowie zaiście. W komorach szwankuje, ale nie pod auta maską, Wiesz o czym mówię? Sprawdź dobrze pod czaszką. Taka niepoprawność, auto-eliminacja, A cisza przed świtem wszystko wyjaśnia. Pędzę powoli - (Paradoks tej drogi) Zegar nie zwolni - (Zwolnią czyjeś nogi) Cisza przed świtem - (Skrywa odpowiedzi) Kto goni za czasem - Nigdy go nie wyprzedzi (Paradoks tej drogi) Zegar nie zwolni - (Zwolnią czyjeś nogi) Cisza przed świtem - (Skrywa odpowiedzi) Kto goni za czasem - Nigdy go nie wyprzedzi Wpadam dalej w nocny trans, Wszyscy wściekli gonią czas. Nawet kiedy myśli mówią pas, Nikt nie cofnie się - hańba pali was. To standard, porażka totalna, Wielkie ego, brak własnego zdania. Gra pozorów, tandetna i marna. Zgasną światła, znikająca duma, Zostanie tylko pustka, której nikt już nie skuma. Zanim licznik zamknie ostateczny bilans, Zrozumiesz, że ta cisza właśnie cię rozlicza. Pędzę powoli - (Paradoks tej drogi) Zegar nie zwolni - (Zwolnią czyjeś nogi) Cisza przed świtem - (Skrywa odpowiedzi) Kto goni za czasem - Nigdy go nie wyprzedzi (Paradoks tej drogi) Zegar nie zwolni - (Zwolnią czyjeś nogi) Cisza przed świtem - (Skrywa odpowiedzi) Kto goni za czasem - Nigdy go nie wyprzedzi

