Każdy poranek uczy mnie od nowa,
Jak stawiać kroki, gdy drży cały świat.
Czasem milczenie mówi więcej niż słowa,
A w sercu wciąż tli się maleńki blask. Patrzę w lustro i widzę człowieka,
Nie tylko chorobę i ciężar tych dni.
Choć ciało czasem odmawia mi siły,
Moja dusza wciąż chce żyć. 
Bo jeszcze jestem, jeszcze śnię,
Jeszcze kocham każdy nowy dzień.
MS nie zabierze calej mnie,
Nie zgasi światła, które we mnie jest.
Choć czasem płaczę, kiedy nikt nie widzi łez,
Wstaję z nadzieją kolejny raz.
Bo moje życie to coś więcej niż ból,
A moje serce wciąż wybiera miłość . 
Są takie chwile, kiedy ciemność szepcze,
Że już nie warto iść pod wiatr.
Lecz czyjaś dłoń przypomni cicho,
Że nawet noc doczeka świtu blask. Nie proszę losu o życie bez cierpienia,
Tylko o siłę, by nie zgubić siebie.
Bo każdy oddech jest małym zwycięstwem,
A miłość potrafi unieść więcej. 
Jeśli kiedyś zabraknie mi sił,
Nie odwracaj wzroku, zostań tu.
Twoja obecność znaczy więcej niż słowa,
Jest światłem, gdy gasną wszystkie gwiazdy. Bo jeszcze jestem, jeszcze śnię,
Jeszcze kocham każdy nowy dzień.
MS nie zabierze calej mnie,
Nie zgasi światła, które we mnie jest.
Choć czasem płaczę, kiedy nikt