
erekcjato niezmywalne, . ? . kiedy ciebie nie ma otwieram szufladę rękoma obiema wykonuję zdradę . . przebieram w twych ciuchach w głębokim półmroku w bardzo szybkich ruchach podniecam się w kroku . . ja tam nie publiczny prędzej już domator choć on nie jest śliczny liżę twój wibrator . . baterie w nim padły podłączam do gniazdka oczy by ci zbladły dla mnie to jest fraszka . . a mam ślinotoki to nawilżam ciutkę wysysam twe soki nie jedną minutkę . . od dołu do góry językiem poszastam niczym mało który twój wibrator chlastam . . zapach z niego chłonę wskakuję w majteczki ja za tobą płonę i nie mam ucieczki . . ? . . ! . . ? . . senilność

