
koniec projektu kamienica #Kreatywna Kamienica
Noc była cicha, spała kamienica, za ścianą spało radio, za oknem spała ulica. Ktoś zgasił światło, ktoś zamknął drzwi, podstępnie gaz już cicho syczy. Stare mury pamiętały tyle lat, pierwszą miłość, pierwszy ślubny kwiat. I nagle bum zatrząsł się świat, pękły mury, rozsypał się dach I nagle bum noc zmieniła się w dzień, szkło poleciało jak deszcz przez cień. Syreny wyją, ktoś woła przez gruz Jesteś. Odpowiedz. Jesteś tu Noc była cicha spała kamienica aż jeden huk zmienił wszystko. Była sobie kamienica, stara, piękna, pełna życia, tu ktoś gotował, tam ktoś pił, a gaz no cóż też tutaj był. ktoś odkręcił gaz Teraz cisza, tylko gruz, syren słychać równy chór. Straż przyjechała, policja też, a po kamienicy tylko dziura jest Była sobie kamienica, teraz będzie działka. developer się zachwyca piękna działka w środku miasta Kto odkręcił gaz Kto odkręcił gaz Ktoś odkręcił gaz, pierwszy huk zatrząsł się świat, drugi huk poleciał dach, trzeci huk już nie ma ścian. Szyby spadły niczym deszcz Teraz cisza, tylko gruz, syren słychać równy chór Jedna chwila, jeden ruch, mały zawór, wielki huk. Jedna chwila, jeden błąd, kamienica znikła stąd. Kto odkręcił gaz Kto odkręcił gaz
