
Neony płaczą deszczem #placzaceneony
Napisałam ten tekst z bardzo dużą dozą ironii. Bo przecież Neony nie mogą płakać deszczem... ☔💦💧🌃💡Możesz dopisać swoją część do piosenki i zmienić aranżację według własnego pomysłu. A potem oznacz w #płaczaceneony [Verse1] [Warm, intimate, slightly husky male vocal] Za oknem zimna i deszczowa noc. A Ty nie marudź, chodź ze mną pod koc. Póki możemy, poprzytulajmy się jeszcze, Nie idź, bo mam cię na wyłączność wreszcie. Muszę Twoją bliskością się w końcu nacieszyć, Przecież nie powinniśmy się nigdzie śpieszyć. [Chorus] [Powerful, emotional, soaring male vocal] Nie idź, bo neony płaczą deszczem. Bo tylko Ty jesteś moim ukojeniem. Nie idź, bo neony płaczą deszczem. Nie idź, bo dom jest naszym miejscem. [Post-Chorus] Nie idź, zostań ze mną jeszcze. Niech noc otuli nas spełnieniem. [Bidge2] [Warm, intimate, slightly husky male vocal] Patrz, jak neony migoczą, patrz, jak neony drżą, patrz, jak neony błyszczą, patrz, jak neony toną. Neony płaczą deszczem.... Neony płaczą deszczem.... [Chorus] [Powerful, emotional, soaring male vocal] Nie idź, bo neony płaczą deszczem, Bo tylko Ty jesteś moim ukojeniem. Nie idź, bo neony płaczą deszczem, Nie idź, bo dom jest naszym miejscem. [Post-Chorus] Nie idź, zostań ze mną jeszcze, Niech noc otuli nas spełnieniem.

