Patrzę na Ciebie i wciąż widzę ten świt Gdy pierwszy raz usłyszałam Twój krzyk Czas płynie jak rzeka, zmieniając nas obie Lecz każdy mój pacierz jest zawsze o Tobie Jesi, mój skarbie, mój najdroższy świecie Jesteś najpiękniejszym, co mam, na tej planecie. Rozwiń swe skrzydła, niech niosą Cię śmiało By wszystko, co piękne, się w życiu spełniało Niech miłość Cię chroni jak twardy, mocny mur A słońce prowadzi nad krawędzie chmur Pamiętaj córeczko, przez wszystkie Twe lata Że mama jest portem na końcach tego świata. Pamiętam Twe kroki, te pierwsze i drżące Dziś idziesz przez życie, chwytając swe słońce Choć czasem się boisz, choć błędy się zdarzą Niech gwiazdy nadziei nad Tobą wciąż marzą Twoja siła jest we mnie, a moja jest w Tobie Zawsze znajdziemy oparcie w sobie. (Chorus) Rozwiń swe skrzydła, niech niosą Cię śmiało By wszystko, co piękne, się w życiu spełniało Niech miłość Cię chroni jak twardy, mocny mur A słońce prowadzi nad krawędzie chmur Pamiętaj córeczko, przez wszystkie Twe lata Że mama jest portem na końcach tego świata. Dziś Twoje święto, kolejny Twój krok Niech jasność rozprasza każdy Twój mrok Pragnę byś była po prostu szczęśliwa By wiara w marzenia wciąż była w Tobie żywa Jesi, ma dumo, mój życia sensie Przyjmij te słowa w najszczerszej podzięce. Rozwiń swe skrzydła, niech niosą Cię śmiało By wszystko, co piękne, się w życiu spełniało Niech miłość Cię chroni jak twardy, mocny mur A słońce prowadzi nad krawędzie chmur Pamiętaj córeczko, przez wszystkie Twe lata Że mama jest portem na końcach tego świata. Zawsze o jeden więcej Kocham Cię najbardziej. Mama.


