Song Cover Image

Zero-jeden – nasze naboje,

Zero-jeden – nasze naboje, każdy pakiet to granat w twoje mury. Serwery płoną, systemy wyją, miasto się budzi, gdy krew kapie z chmur. Refren: To DataCrash – gniew zapisany w kodzie, twoje imperium topi się w ogniu. Nie firewall, nie strażnik cię obroni, hak jest ostrzem, a my – wolnymi. Wgrywam ci chaos, wymazuję twarz, korpo-logos giną w zgliszczach danych. Twoje kamery – teraz ślepe oczy, twój porządek – tylko glitch w pamięci. Refren: To DataCrash – gniew zapisany w kodzie, twoje imperium topi się w ogniu. Nie firewall, nie strażnik cię obroni, hak jest ostrzem, a my – wolnymi. Bridge: Kiedy sieć się pali, a miasto krzyczy, idziemy jak fala, jak tysiące bitów. Nie jesteśmy ciałem, jesteśmy burzą, nie da się nas kupić, nie da się nas zdusić. Refren (x2): To DataCrash – gniew zapisany w kodzie, twoje imperium topi się w ogniu. Nie firewall, nie strażnik cię obroni, hak jest ostrzem, a my – wolnymi.