
🏠🎶 Witaj ponownie w KREATYWNEJ KAMIENICY! Po dłuższej ciszy znowu słychać pukanie do drzwi... 🔑 A światła w oknach znów zaczynają się zapalać. Tym razem Kreatywna Kamienica budzi się we trzy: 💛 Anka Nisztuk 🎧 Soul&Music 💙 Yagrashka I znów otwieramy drzwi dla każdego twórcy! To nie jest zwykła piosenka, tylko przestrzeń do wspólnego tworzenia. Jeśli czujesz klimat, możesz tu... zamieszkać. 😉 ──────────────── ☀️🎉 ZACZYNAMY OD ROZKRĘCENIA IMPREZY NA ZAKOŃCZENIE LATA! 🎉☀️ Niech to będzie nasza pierwsza wspólna akcja po reaktywacji Kreatywnej Kamienicy! 😁🏠🎶 Stwórz piosenkę, która pachnie jeszcze latem — pełną słońca, wakacyjnych wspomnień, tańca, radości albo nawet lekkiej nostalgii za tym, co właśnie się kończy. Przynieś do Kamienicy swój własny letni klimat: 🌴 wakacyjny hit 💃 piosenkę do tańca 🌅 zachód słońca 🏖️ wspomnienie z wakacji 🎸 letni koncert 🎉 imprezowy klimat Gatunek? Dowolny! W końcu każdy mieszkaniec Kamienicy ma własny styl. 🎶 Rozkręcamy imprezę, zanim lato zamknie za sobą drzwi! ☀️🔑🏠 ──────────────── Stwórz swoją wersję utworu — z własnym tekstem i w swoim stylu: śpiew, rap, instrument, taniec, spoken word... albo cokolwiek, co podpowie Ci muzyka! Możesz też stworzyć coś całkowicie autorskiego i umieścić swoją historię w Kreatywnej Kamienicy. 🏠🎶 Oznacz w komentarzu przynajmniej jedną z nas: 💛 Anka Nisztuk 🎧 Soul&Music 💙 Yagrashka Jedna z nas wystarczy — damy znać pozostałym i wspólnie będziemy śledzić, co dzieje się w Kamienicy. 😁 Dodaj hashtag: #KreatywnaKamienica Nie ma numerów mieszkań, nie ma kolejki i nie trzeba pytać: „Czy mogę?”. Tu każdy wnosi coś swojego — historię, emocję, pomysł, własny dźwięk. Na końcu nominuj 3 osoby, którym przekazujesz klucz. 🔑 A my dopiszemy Cię do jednej z trzech list mieszkańców Kamienicy! 💛 LISTA ANKI 🎧 LISTA SOUL&MUSIC 💙 LISTA YAGRASHKI Nieważne, do której z nas zapukasz. W Kreatywnej Kamienicy i tak wszyscy mieszkamy razem. 🏠😁🎶 Drzwi są otwarte. Wprowadzasz się? 💛🔑 -------------------------------------------------------------------------------- Stoję na brzegu, tam gdzie kończy się ląd Widzę Twój cień, zaledwie kilka metrów stąd Słońce we włosach masz wplecione jak blask A ja wciąż milczę, choć goni mnie czas Moje stopy drżą, dotykają piasku jak szkła Ta odległość między nami wciąż trwa Patrzę na Ciebie, tak blisko, i tak marnie Gdy strach mnie powoli w swe objęcia garnie Jestem zakochany do szaleństwa, to wiem, lecz stoję w cieniu, ukryty za snem. Zrobię ten krok, a potem cofam się znów — brakuje mi odwagi, brakuje mi słów. Chcę podejść bliżej, lecz zatrzymuje mnie strach, choć jesteś tak blisko, dzieli nas cały świat. Zostaję sam, choć miało być nas dwoje — Jestem tak blisko ciebie,.... lecz wciąż się boję. Piszę twe imię na mokrym piasku — co chwilę, potem je zacieram… jakby nie znaczyło tyle. Patrzysz na morze — omijasz mój wzrok, stoję za tobą — zaledwie o mały krok. Jeden Twój uśmiech i mógłbym tam biec Lecz wolę milczeć i ten sekret w sobie piec Moje serce krzyczy, ale usta są z lodu (aaaa) Szukam wyjścia, i szukam powodu Jestem zakochany do szaleństwa, to wiem, lecz stoję w cieniu, ukryty za snem. Zrobię ten krok, a potem cofam się znów — brakuje mi odwagi, brakuje mi słów. Chcę podejść bliżej, lecz zatrzymuje mnie strach, choć jesteś tak blisko, dzieli nas cały świat. Zostaję sam, choć miało być nas dwoje — Jestem tak blisko ciebie, lecz wciąż się boję. Może jutro słońce da mi nową moc Może nie ucieknę w tę nadchodzącą noc Lecz dzisiaj tylko śledzę Twój ślad Wstydliwy chłopak, co zgubił swój świat Jestem zakochany do szaleństwa, to wiem, lecz stoję w cieniu, ukryty za snem. Zrobię ten krok, a potem cofam się znów — brakuje mi odwagi, brakuje mi słów.

