[Verse 1] Na niebie gwiazdeczka świeci, Przede mną odległy kraj, Tam się urodził król wielki, Złożę mu wkrótce mój dar. [Chorus] Śpiesz mędrcu śmiało do celu, Nie wiedz, co znój i co trud, Dotrzyj do króla czym prędzej, Serce swe w darze mu złóż. [Verse 2] Inni już ponoć tam byli, A każdy wielki skarb dał. Czy tak wspaniały monarcha, Mały podarek by chciał? [Chorus] Śpiesz mędrcu śmiało do celu, Nie wiedz, co znój i co trud, Dotrzyj do króla czym prędzej, Serce swe w darze mu złóż. [Verse 3] Lecz czy gdy w końcu tam dotrę, Nie zlęknie się dusza ma? Czy będę umiał uwierzyć, Że czego szukam tu mam? [Chorus] Śpiesz mędrcu śmiało do celu, Nie wiedz, co znój i co trud, Dotrzyj do króla czym prędzej, Serce swe w darze mu złóż. [Verse 4] W końcu stanąłem przed tobą, Lecz umysł dowodów chce. Czy w takie malutkie dziecię Tak wielki król wcielił się? [Chorus] Śpiesz mędrcu śmiało do celu, Nie wiedz, co znój i co trud, Dotrzyj do króla czym prędzej, Serce swe w darze mu złóż. [Verse 5] Uwierz, nie wahaj się wcale, Pokłon głęboki mu złóż. W tej właśnie lichej postaci, Świata narodził się król. [Chorus] Śpiesz mędrcu śmiało do celu, Nie wiedz, co znój i co trud, Dotrzyj do króla czym prędzej, Serce swe w darze mu złóż.