W Milejczycach siadłem z ekipą Stojanuk niesie czemergensa To fakt Nie ściema Jest chwesio Jest es Tu bazar Wszystko czysty fenol Bez kitu Bez żart [Verse 2] Głośno gra bas Wokół raj na ziemi Porwani w rytm Zatopieni w morzu dźwięków i świateł Odliczamy czas Nie chcemy By przerwa się skończyła Przez całą noc tańczymy Radość w nas płonie jak żar [Chorus] Dzikie imprezy Szaleństwo nieustające Krzyki Śmiech Dźwięki W tłumie się bezmiennie topią Nic nie martwi nas Bawimy się do samego rana Zapominamy o wszystkim Tylko ta energia nas ogarnia